Na rynku w Jaworznie doszło do nietypowej kolizji. Kierowca samochodu osobowego zderzył się z… drwalem. Na szczęście nie chodzi o żywego człowieka. Kierowca z Jaworzna wjechał z pomnik na Rynku w Jaworznie.
Kierujący samochodem marki Toyota poruszał się po placu. Podczas próby wykonania skrętu najechał na wyprostowaną nogę pomnika drwala. Jak widać, nawet nieruchomi uczestnicy ruchu potrafią zaskoczyć.
Auto zatrzymało się na pomniku. Cała sytuacja wygląda dosyć niecodziennie, ale jednak poważnie. Kierowca złamał nogę drwalowi. Na miejsce wezwano patrol z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.
Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Tutaj jednak poszkodowany pozostaje wyjątkowo małomówny.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 kwietnia po godzinie 15:00.
Więcej informacji wkrótce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To tylko dowodzi jak niebezpieczni są piesi na drogach. Nawet jak siedzą to stoją w złym miejscu, a kierowca jak to kierowca pewnie tłumaczył, że pieszy pojawił się nie wiadomo skąd i nagle wtargnął mu pod koła ;-p
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dlaczego nie przyleciało LPR przecież przy takich urazach trzeba szybko działać
hahaha dokładnie
Czy drwal był trzeźwy? Ile wystawili jamniczki kierowcy?
Ciekawe czy kierowca toyoty dostał mandat za wjazd na rynek bo tam jest zakaz ruchu.
Drwala ukarać za siedzenie na jezdni.
Ten drwal wystawia nogę w taki sposób jakby chciał podłożyć komuś "haka", i to jeszcze na zakręcie. Pomysł z takim umiejscowieniem fatalny.
To tylko dowodzi jak niebezpieczni są piesi na drogach. Nawet jak siedzą to stoją w złym miejscu, a kierowca jak to kierowca pewnie tłumaczył, że pieszy pojawił się nie wiadomo skąd i nagle wtargnął mu pod koła ;-p
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dlaczego nie przyleciało LPR przecież przy takich urazach trzeba szybko działać