Najechał na drwala, złamał mu nogę i został ukarany mandatem. Na rynku w Jaowrznie doszło do stłuczki, jakiej trudno się spodziewać. 49-letni mieszkaniec Jaworzna za ten niefortunny manewr został ukarany niewielkim mandatem. Drwal, jako poszkodowany w tym zdarzeniu, został za to odpowiednio opatrzony.
W tej historii ciężko stwierdzić, czy większego pecha miał drwal, czy kierowca, który na niego najechał. Główny bohater tego zdarzenia z pewnością nie miał szans, by uniknąć kolizji – przecież od lat siedzi w tym samym miejscu. Nie mógł nawet wykonać kroku w bok.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 kwietnia po godzinie 15 na rynku w Jaworznie. Kierujący Toyotą podczas manewru cofania najechał na wyprostowaną nogę drwala. Samochód zatrzymał się na rzeźbie, a uszkodzeniu uległa noga postaci. Można więc sobie zażartować, że było to wymuszenie, a poszkodowany podłożył nogę kierowcy.

Jak przekazała policja, za kierownicą siedział 49-letni mężczyzna. Był to pracownik wezwany przez miasto na rynek do naprawy fontanny. Podczas cofania po prostu źle ocenił odległość i niefortunnie uderzył w pomnik.
Na miejsce przyjechał patrol ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie. Mężczyzna był trzeźwy. Za nieprawidłowy manewr cofania został ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Zobowiązał się też do naprawy uszkodzenia.

Uszkodzony pomnik nie został bez pomocy. Na nodze drwala pojawił się opatrunek, więc poszkodowany szybko doczekał się pierwszej pomocy.

Choć sytuacja brzmi zabawnie, to mogła skończyć się o wiele bardziej poważnie, gdyby zamiast pomnika był to człowiek. Na szczęście w tym przypadku poszkodowany nie wymagał transportu do szpitala, a sytuacja ta z pewnością przejdzie w Jaworznie do historii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda na osobie to winien płacić odszkodowanie drwalowi
Ciekawe czy chociaż fontannę naprawił... ?
Czy drwal byl trzezwy?
Widać że to robione u nas w szpitalu opatrunek i do domu. A kto teraz przyklei?
A czy Drwal nie popełnił przestępstwa? Na Rynku z SIEKIERĄ!!!
To poważne złamanie ,na rehabilitację z NFZ będzie czekał ze 2 lata no chyba że jest to drwal z PO.
Tej pomnik to chyba z jakiegoś grubszego kartonu wykonany
ten pomnik jest chyba z kartonu jak i całe to państwo
Jakie miasto raki pomnik. A kto wjedzie w ambrowcem?
I tak będzie siedział ???? Z tym złamanym kulasem?
100 zl ? to chyba jakaś kpina
Jak dużym autem cofnąłem i zrobiłem rysę nie miłemu panu dosłownie na pięć centymetrów to 1050 PLN mnie to kosztowało
ciekawe ile czekali na policję :D
Szkoda na osobie to winien płacić odszkodowanie drwalowi
Ciekawe czy chociaż fontannę naprawił... ?
Czy drwal byl trzezwy?