Pan Marcin jechał rano do pracy, a na polach, przy ul. Ciężkowickiej, które codziennie mija, stał łoś. Panu Marcinowi udało się zrobić kilka zdjęć, na których bohater historii wyszedł malowniczo w połączeniu z krajobrazem.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze