PKM Jaworzna po ponad miejscu od zdarzenia, w którym kierowca autobusu staranował barierkę na chodniku, odnosi się do sprawy. Miejska spółka nie chciała komentować incydentu i poinformowała, że kierowca nie jest jej pracownikiem. Sprawa brzmi jak trochę czeski film, bo mowa o autobusie PKM Jaworzno, ale przewoźnik odsyła naszą redakcję do zewnętrznej firmy.
Do zdarzenia doszło 7 kwietnia na ulicy ks. Andrzeja Mroczka w Ciężkowicach. Nasza redakcja opisała sprawę i poprosiła PKM Jaworzno o komentarz. Po ponad miesiącu od tego wydarzenia wracamy do tematu po otrzymaniu odpowiedzi.
Według informacji, które trafiły do naszej redakcji, autobus linii 314 po ruszeniu z przystanku niespodziewanie wjechał na chodnik i staranował barierkę ochronną. Do zdarzenia doszło tuż przed wejściem do sklepu spożywczego.
Sytuacja wyglądała groźnie, jednak całe szczęście nikt w tym momencie tamtędy nie przechodził i nikt nie został poszkodowany.
8 kwietnia skierowaliśmy do PKM Jaworzno pytania dotyczące zdarzenia. Poprosiliśmy spółkę o komentarz, opisanie przebiegu sytuacji oraz informację, jak sprawę tłumaczy kierowca. Pytaliśmy również, czy przewoźnik planuje wyciągnąć konsekwencje.
Odpowiedź jednak nie przyszła od razu. 30 kwietnia ponownie przypomnieliśmy się w tej sprawie, ponieważ po trzech tygodniach nadal nie otrzymaliśmy stanowiska miejskiego przewoźnika.
Dopiero 13 maja, czyli po ponad miesiącu od zdarzenia, PKM Jaworzno przesłało odpowiedź, która brzmi dość zaskakująco.
PKM Jaworzno poinformowało, że kierowca nie jest ich pracownikiem.
Dziękujemy za przesłanie zgłoszenia. Przyjmujemy każdą opinię dotyczącą jakości świadczonych usług z należytą uwagą, jednak po wnikliwej analizie opisanej przez Państwa sytuacji oraz weryfikacji naszych rejestrów kadrowych, pragniemy poinformować, że osoba, której dotyczy skarga, nie jest pracownikiem naszej firmy – przekazał Zenon Torba, Wiceprezes Zarządu PKM Jaworzno.
Spółka wyjaśniła także, że wskazane zadania realizuje zewnętrzny podwykonawca, dlatego nie ma uprawnień do podejmowania działań dyscyplinarnych. PKM Jaworzno odesłało nas do podwykonawcy i wskazało adres mailowy do kontaktu. Nasza redakcja wysłała już pytania do wskazanej firmy i poprosiła o komentarz w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.
Dziękujemy za przesłanie zgłoszenia. Przyjmujemy każdą opinię dotyczącą jakości świadczonych usług z należytą uwagą, jednak po wnikliwej analizie opisanej przez Państwa sytuacji oraz weryfikacji naszych rejestrów kadrowych, pragniemy poinformować, że osoba, której dotyczy skarga, nie jest pracownikiem naszej firmy.
Wyjaśniamy, że wskazane zadania realizowane są przez zewnętrznego podwykonawcę. W związku z powyższym, jako podmiot niezależny, nie posiadamy uprawnień do podejmowania bezpośrednich działań dyscyplinarnych wobec personelu tej firmy. Kontakt do firmy możliwy pod adresem email [email protected]
WICEPREZES ZARZĄDU
Zenon Torba
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"PKM Jaworzna po ponad miejscu od zdarzenia" hahahaha no poziom artykułów już sięgnął chyba dna. :)
Widać, żeby artykuł miał więcej treści to wkleja się te same teksty jeden po drugim. :)
Już typowo nie mają się czego uczepić żalosne
To jest pisane tak żeby tacy jak wy mieli co komentować. Eksperci za pięć groszy
Fajnie, że każdy artykuł jest pisany po to, żeby się uczepić. Pomysłowe.
Nie mamy Pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Odpowiedź PKM Jaworzno poniżej krytyki. A komentujący to chyba miejskie trolle, bo się rzucili z błotem na portal, ale odnośnie tematu artykułu nawet się nie zająknęli.
To jakieś kuriozum, autobus z naszych podatków za miliony a kierowca jakiś z kosmosu. Po co nam PKM? Trzeba było lata temu rozpisać przetarg na wykonywanie komunikacji miejskiej przez zewnętrzną firmę z własnym taborem i pracownikami,nie inwestować milionów w infrastrukturę, tylko wtedy nie byłoby kierowników, dyrektorów i prezesów:-)
Chciałeś powiedzieć tłustych kotów silberta zarabiających po 50 tysięcy
"PKM Jaworzna po ponad miejscu od zdarzenia" hahahaha no poziom artykułów już sięgnął chyba dna. :)
Widać, żeby artykuł miał więcej treści to wkleja się te same teksty jeden po drugim. :)
Już typowo nie mają się czego uczepić żalosne