Reklama

MetalFest za nami

AWAP
24/06/2013 13:03
Po dużym sukcesie pierwszej edycji MetalFestu w ubiegłym roku organizatorzy nie mieli wątpliwości, że Jaworzno jest odpowiednim miejscem do zorganizowania kolejnego festiwalu. MetalFest 2013 przyciągnął podobną ilość uczestników, co w ubiegłym roku. W pierwszej edycji imprezy wzięło udział około 10 tys. osób. Mniej więcej tyle samo uczestniczyło w MetalFeście 2013. Dostępne były dwa pola namiotowe: jedno w odległości kilkudziesięciu metrów od głównej sceny i jedno po drugiej stronie Sosiny.



Organizacją i promocją imprezy od samego początku zajmowała się firma KnockOut Productions, która zaprosiła do udziału w festiwalu około 60 zespołów, które grały na dwóch scenach – głównej i małej. Pomysł był bardzo trafny, bowiem gdy na głównej scenie zespół kończył koncert i kolejny przygotowywał się do występu fani mocnego brzmienia mogli posłuchać nieco mniej znanych kapel na małej scenie. Wszystkie koncerty zazębiały się na tyle sprawnie, że non stop można było słuchać występów.

Na festiwal zjechały się osoby z całej Polski, ale i zza granicy. Nikogo nie dziwiła obecność Ukraińców, czy np. Niemców. MetalFest stał się swojego rodzaju wizytówką muzyki metalowej w Europie, bo odbywa się on jeszcze w innych krajach – w tym roku w Niemczech i Czechach.

Według większości fanów metalu tegoroczny MetalFest był ciekawszy – głównie pod kątem obsady kapel. W pierwszym dniu na głównej scenie największymi gwiazdami były KAT z legendarnym już wokalistą Romanem Kostrzewskim, Accept i Down.

W drugim dniu było również bardzo ciekawie. Głównymi gwiazdami były Entombed i Satyricon. Jako gwiazda wieczoru miał wystąpić zespół Volbeat, ale z nieznanych przyczyn zrezygnował z koncertu. Jego miejsce zajął zespół Destruction. Mimo rezygnacji Volbeatu bardzo uczciwie zachowali się organizatorzy, którzy zagwarantowali zwrot kosztów biletu za ten dzień osobom, które zgłosiły się do kas.

Ostatni dzień MetalFestu popsuła nieco aura, ale nie przeszkodziło to fanom metalu we wspólnej zabawie. W tym dniu zagrały Hatebreed, Sodom i Helloween. Podsumowując festiwal należy wystawić bardzo pozytywną ocenę organizatorom, którzy dopięli wszystko na ostatni guzik. Nawet zgrzyt w postaci rezygnacji z występu zespołu Volbeat nie był popularną „wtopą”. MetalFest staje się powoli metalową wizytówką Jaworzna. Jak się okazuje zewnętrzna firma bez pomocy miasta jest w stanie zorganizować dużą imprezę muzyczną, która jest znana w kraju i za granicą.

Za kilka tygodni na Sosinie odbędzie się kolejny festiwal - Festiwal Energii organizowany przez firmę Arena. Po kilku latach impreza wraca na „stare śmieci”, bo w ostatnich edycjach była organizowana na Azotanii. Czy organizatorom uda się powtórzyć sukces MetalFestu? Chyba każdy jaworznianin chciałby, aby miasto mogło poszczycić się imprezą kulturalną, która jest zaliczana do jednych z największych w Polsce. Kolejny MetalFest już za rok. Czekamy na kolejne mocne uderzenie muzyki metalowej.

UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama