Reklama

Nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich coraz bliżej. Kto będzie na topie?

AWAP
31/10/2019 08:23

Już niedługo skoki narciarskie wrócą na salony. 23 listopada oficjalnie rozpocznie się rywalizacja w Pucharze Świata 2019/2020. Co ciekawe, inauguracyjne konkursy odbędą się w Polsce, a dokładnie w Wiśle. 


 

Jest więc szansa na dobry start w wykonaniu reprezentantów Polski. Dobrze znana skocznia, do tego tysiące kibiców zgromadzonych tuż pod nią - nic tylko dobrze skakać. 



Dominacja Kobayashiego


Poprzedni sezon całkowicie zdominował Japończyk Ryoyu Kobayashi. Reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni nie tylko z ogromną przewagą wygrał Puchar Świata, ale dołożył do tego również wygrane w Turnieju Czterech Skoczni, Raw Air, Willingen Five, Planicy 7 i lotach narciarskich. Nie było na niego mocnych.

Reklama

 

Za jego plecami znaleźli się wówczas Austriak Stefan Kraft i aż trójka Biało-Czerwonych - Kamil Stoch, Piotr Żyła i Dawid Kubacki. 



Nowy trener, nowe nadzieje


Liczymy, że w nadchodzącym sezonie nasi skoczkowie znów będą walczyć o najwyższe cele. Tym razem będzie chciał ich do nich poprowadzić nowy trener, Czech Michal Dolezal. Do tej pory był on asystentem Stefana Horngachera, który po latach sukcesów z naszą kadrą, postanowił przenieść się do reprezentacji Niemiec. 



Obiecujące lato


Choć letnie skoki na igielicie nie zawsze przekładają się na zimową rywalizację, warto docenić niezłą dyspozycję polskich skoczków, a zwłaszcza jednego z nich. Dawid Kubacki zwyciężył w całym cyklu Letniego Grand Prix, i to mimo zaledwie czterech występów. 

Reklama

 

Polak rzutem na taśmę wyprzedził w klasyfikacji Japończyka Sato. Trzecie miejsce zajął Timi Zajc. Na ósmej pozycji zmagania zakończył Piotr Żyła, Kamil Stoch był piętnasty, Maciej Kot siedemnasty, a Jakub Wolny osiemnasty.


 

Nasi skoczkowie nie występowali jednak we wszystkich konkursach, a jeśli już brali w nich udział, zazwyczaj zajmowali czołowe pozycje. 



Kto w tym sezonie?


Ryoyu Kobayashi również w lecie pokazał znakomitą formę, zajmując ostatecznie czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Japończyk wziął udział tylko w czterech konkursach, a i tak uzbierał aż 261 punktów. 

Reklama

 

Widać więc, że obrońca tytułu z poprzedniego sezonu znów będzie jednym z głównych faworytów. Kto mu zagrozi? Liczymy, że nasza znakomita trójka w składzie Stoch, Kubacki, Żyła. O najwyższe cele walczyć będą zapewne też tacy skoczkowie jak Kraft, Johansson czy Eisenbichler.


 

Być może w ślady wspomnianego Kobayashiego pójdą też jego koledzy z japońskiej kadry. W letnim Grand Prix z bardzo dobrej strony pokazali się Yukiya Sato, Naoki Nakamura i Kelichi Sato, a tuż za czołową dziesiątką znalazł się jeszcze Junshiro Kobayashi.

Reklama


Skoki narciarskie na żywo


Nadchodzący sezon skoków narciarskich będzie można oczywiście śledzić w wybranych kanałach telewizyjnych. Jeśli jednak ktoś nie będzie miał takiej możliwości, może skorzystać z transmisji dostępnych w internecie lub śledzić wyniki na żywo .


 

Więcej informacji pod linkiem - skoki narciarskie dzisiaj


 

Przed konkursami skoków narciarskich będziemy na portalu meczyki.pl informować o dostępnych, w pełni legalnych transmisjach i relacjach na żywo.


undefined
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości