Policjanci z Wydziału do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KWP w Katowicach od pewnego czasu „interesowali” się 30-letnim mieszkańcem Jaworzna. Podejrzewali, że sympatyk jednego ze śląskich klubów piłkarskich może zajmować się produkcją narkotyków.
Gdy śledczy ustalili, że mężczyzna ten wynajął w Jaworznie pewną halę produkcyjno-magazynową, postanowili sprawdzić, jaką „działalność” w niej podjął. Zgodnie z podejrzeniami okazało się, że mało legalną. W hali stróże prawa odkryli 608 krzewów konopi indyjskich oraz 9 namiotów termicznych wraz z wyposażeniem służącym do uprawy nielegalnych roślin.
Policjanci ustalili również, że 30-latek „zaopiekował” się w Jaworznie opuszczonym domem swojej krewnej. Po sprawdzeniu okazało się, że w nim również zorganizował nielegalną plantację. Policjanci odkryli tam 5 namiotów termicznych, w których znajdowało się 186 krzewów konopi indyjskich. Dom, podobnie jak halę, specjalnie przystosował na swoje potrzeby. Zamurował okna, uszczelnił i zadbał, aby nikt z sąsiadów nie przypuszczał nawet, że prowadzona tam jest jakakolwiek nielegalna działalność. Aby nie wzbudzić podejrzeń dużym poborem prądu związanym z prowadzoną plantacją w opuszczonym domu i jednocześnie zaoszczędzić, energię pobierał o ominięciem licznika.
W całym przedsięwzięciu 30-latkowi pomagał o 4 lata starszy kolega - również mieszkaniec Jaworzna związany ze środowiskiem pseudokibiców. On także został zatrzymany.
















Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze