Reklama

Płatne PSZOK-i i walka z dzikimi wysypiskami. Rządowy plan zmian

Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych mają stać się jednym z kluczowych narzędzi w walce z nielegalnym pozbywaniem się śmieci. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad zmianami przepisów, które rozszerzą ich funkcjonowanie. Nowy model PSZOK-ów zakłada możliwość przyjmowania – odpłatnie i fakultatywnie – także odpadów innych niż komunalne oraz od mieszkańców i przedsiębiorców spoza danej gminy. Rząd liczy, że większa dostępność legalnych punktów oddawania odpadów ograniczy skalę dzikich wysypisk.

PSZOK-i odpowiedzią na narastający problem odpadów

Skala problemu jest coraz bardziej widoczna w statystykach. W 2024 roku zlikwidowano ponad 12,7 tys. dzikich wysypisk, jednak na koniec roku wciąż funkcjonowało 2730 takich miejsc – najwięcej od ponad dekady. Dane te pokazują, że mimo intensywnych działań porządkowych problem nie znika, a system gospodarki odpadami pozostaje nieszczelny. W opinii resortu klimatu jednym z powodów jest ograniczony dostęp do legalnych kanałów pozbywania się trudnych lub nietypowych odpadów.

W tym kontekście PSZOK-i mają przejąć nową rolę. Dotychczas służyły głównie mieszkańcom danej gminy w ramach opłaty śmieciowej. Po zmianach będą mogły obsługiwać także osoby i podmioty spoza lokalnego systemu, a także przyjmować odpady inne niż komunalne – pod warunkiem wniesienia opłaty. To rozwiązanie ma szczególne znaczenie dla drobnych przedsiębiorców i właścicieli nieruchomości, którzy dziś często mają ograniczone możliwości legalnego zagospodarowania takich odpadów.

Reklama

Mniej legalnych instalacji, więcej porzuconych śmieci

Planowane zmiany w PSZOK-ach pojawiają się w momencie, gdy infrastruktura odpadowa w Polsce wyraźnie się kurczy. Liczba legalnych składowisk spadła do 247, czyli o ponad 500 mniej niż w 2009 roku. Jednocześnie ponad 30 proc. odpadów komunalnych nadal trafia na składowiska, mimo unijnych celów ograniczania takiej formy zagospodarowania. W tej sytuacji PSZOK-i mają pełnić funkcję „bufora” – łatwo dostępnego miejsca, gdzie odpady można oddać zgodnie z prawem, zamiast porzucać je w lasach czy przy drogach.

Resort klimatu podkreśla, że nie ma narzędzi do ingerowania w decyzje samorządów dotyczące lokalnych instalacji odpadowych. Skupia się więc na rozwiązaniach systemowych. Rozszerzenie kompetencji PSZOK-ów ma zwiększyć elastyczność całego systemu i uzupełnić luki, które dziś sprzyjają nielegalnemu procederowi.

Reklama

Odpłatność jako element uszczelnienia systemu

Kluczowym elementem zmian będzie odpłatność. Ministerstwo argumentuje, że bez niej otwarcie PSZOK-ów na odpady spoza systemu gminnego byłoby niemożliwe finansowo. Opłaty mają pokrywać koszty przyjęcia i zagospodarowania dodatkowych strumieni odpadów, a jednocześnie stworzyć jasną, legalną alternatywę dla niekontrolowanego wyrzucania śmieci. W ocenie rządu to właśnie brak takiej alternatywy jest jednym z głównych źródeł problemu dzikich wysypisk.

Równolegle zapowiedziano wsparcie finansowe dla działań porządkowych. W 2025 roku zabezpieczono 300 mln zł na likwidację 23 najbardziej niebezpiecznych miejsc nielegalnego składowania odpadów. Kolejne rozwiązania legislacyjne i finansowe mają pojawić się w następnych latach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama

Najnowsze