Kiedy wreszcie zostanie otwarty nowy skatepark w Parku Podłęże w Jaworznie? To pytanie zadaje sobie wielu mieszkańców, szczególnie teraz, gdy pogoda sprzyja jeździe na rolkach, hulajnodze czy deskorolce. Obiekt wciąż jest jednak pusty, ogrodzony i niedostępny. Urząd nie podaje terminu otwarcia, tłumacząc, że prace naprawcze nadal trwają. Problem w tym, że podali również informację, że naprawa została wykonana.
Nowy skatepark w Parku Podłęże ma być miejscem dla miłośników jazdy na deskorolce, rolkach, BMX-ach i hulajnogach. Jednak od kilku miesięcy pozostaję pustym i zamkniętym miejscem. Budowa nowego obiektu sportowego zakończyła się początkiem roku, jednak mimo dobrej sprzyjającej pogody, z obiektu nie można korzystać. A to dlatego, że wymagał lub wciąż wymaga naprawy.
Sprawa ciągnie się od kilku miesięcy. Na początku kwietnia pisaliśmy, że opinia techniczna wykonana przez ekspertów potwierdziła nieprawidłowości w nowym skateparku. W betonowej nawierzchni powstały zarysowania oraz szczeliny.
Urząd informował, że są to tzw. rysy skurczowe, które są efektem reakcji chemiczno-termicznych zachodzących w betonie po jego wylaniu i w trakcie dojrzewania mieszanki. To właśnie te elementy miały wymagać poprawy.
Miasto zaznaczyło również, że wykonawca inwestycji został zobowiązany do skutecznej naprawy, a prace są prowadzone zgodnie z planem naprawczym.
Podobne informacje pojawiły się również w Biuletynie Informacji Publicznej miasta Jaworzna. Tam poinformowano, że w marcu ujawniono pęknięcia i opracowano plan naprawczy, który zostanie zrealizowany przy sprzyjających warunkach atmosferycznych.
Niedawno pojawiła się informacja, że prace naprawcze zostały wykonane w kwietniu.
Wykonano naprawy zarysowań nawierzchni betonowej, zgodnie z zatwierdzonym planem naprawczym.
Inaczej sprawę przedstawia jednak Wydział Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Jaworznie. Na pytanie, które zadaliśmy pod koniec kwietnia, o aktualny stan inwestycji otrzymaliśmy odpowiedź, że prace nadal się nie zakończyły.
Nadal prowadzone są prace naprawcze realizowane przez wykonawcę zgodnie z zaleceniami zawartymi w ekspertyzie technicznej – przekazuje jeden z pracowników urzędu.
Reklama
Zapytaliśmy więc o rozbieżność między tymi dwoma informacjami przekazywanymi przez miasto. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy.
Nie wiadomo także, kiedy skatepark zostanie oficjalnie otwarty. Urząd nie podaje konkretnej daty ani przybliżonego terminu.
O terminie zakończenia prac oraz datach związanych z otwarciem obiektu będziemy informować na miejskiej stronie internetowej – dodaje przedstawiciel urzędu.
Mieszkańcy muszą więc uzbroić się w cierpliwość, choć wielu z nich, szczególnie miłośnicy tego typu obiektów, pytają nas o datę otwarcia.
Otrzymaliśmy odpowiedź z urzędu. Skatepark wymaga kolejne naprawy, na pierwszej się nie skończyło.
Informujemy, że wykonane prace zostały poddane przeglądowi, w wyniku którego stwierdzono konieczność wykonania dodatkowych prac niekonstrukcyjnych, w tym m.in. miejscowego uciąglenia dylatacji, korekty uszczelnienia dylatacji oraz odtworzenia powłok malarskich. Odbiór końcowy nie został jeszcze przeprowadzony.
Dodatkowo urząd informuje, że:
Jednocześnie wyjaśniamy, że informacje zamieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej oraz przywoływane w publikacji na portalu www.jaw.pl i FB, dotyczyły wcześniejszego etapu realizacji prac, tj. stanu z kwietnia br. W toku dalszych czynności oraz przeprowadzonego przeglądu stwierdzono konieczność wykonania kolejnych prac uzupełniających, wymaganych przed dokonaniem odbioru końcowego inwestycji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najlepiej na ziemę aby na wiosnę znów był do remontu. A mogły zostać korty tenisowe.
Na co komu ten skatepark? Czy ktoś widzi gdzieś małe dzieci w mieście? To miasto powoli umiera.
ty chyba jaja sobie robisz, to, ze ktos lezy w domu na kanapie jak ty, nie oznacza, ze osoby nie chca dobrego skateparku na slasku
Nasze niektóre ulice I chodniki to jeden wielki skatepark dla starszych mieszkańców. A tych niestety jest przewaga.
Najlepiej na ziemę aby na wiosnę znów był do remontu. A mogły zostać korty tenisowe.
Na co komu ten skatepark? Czy ktoś widzi gdzieś małe dzieci w mieście? To miasto powoli umiera.
ty chyba jaja sobie robisz, to, ze ktos lezy w domu na kanapie jak ty, nie oznacza, ze osoby nie chca dobrego skateparku na slasku