Podczas obecności pani Zuzanny w mieszkaniu na Pszczelniku wybuchł pożar. Ogień zniszczył jej dorobek życia w ciągu kilkudziesięciu minut. W pokoju, który spłonął doszczętnie zasypiały wtedy jej wnuki. Razem z panią Zuzanną mieszkała również córka. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Straż pożarna nie potrafi określić przyczyny tego pożaru. Na pewno nie była to awaria instalacji elektrycznej. W pokoju dzieci nie było żadnych łatwopalnych przedmiotów. Nigdy nie odpalone zapachowe świeczki, dziecięce zabawki. Pani Zuzanna podejrzewa, że zapalił się automatyczny odświeżacz powietrza. Nie wiadomo. Najważniejsze, że Pani Zuzannie ani jej rodzinie nie stała się żadna krzywda. Teraz potrzebna jest jej pomoc. Pomogli już sąsiedzi i współpracownicy. Mieszkanie jednak wymaga remontu. Pani Zuzanna nie chce pieniędzy. Potrzebna jest jej pomoc fizyczna. Prosimy o kontakt firmy i instytucje, które mogą zając się pracami remontowymi w mieszkaniu na Pszczelniku.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/29/d1.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/29/d1.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!