Nowa ściana w kopalni Sobieski może dać nawet 5 tys. ton urobku na dobę.
Ściana 544 ma 235 m długości, a jej uruchomienie wiązało się z likwidacją wyeksploatowanej poprzedniczki, znajdującej się 5 km obok. Pokonanie tej – wydawałoby się niewielkiej – odległości było nie lada wyczynem logistycznym. Ciągniki spalinowe podczas przezbrajania ścian przemierzyły ponad 3 tys. km, przewożąc sprzęt o masie blisko 7 tys. ton. – Prace przygotowawcze odbyły się sprawnie i bezwypadkowo między innymi dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.
Po raz pierwszy zastosowaliśmy tu sześcionapędowe ciągniki podwieszone z nowym typem belek wysokoobciążalnych „Marysieńka” – informuje Rafał Wójtowicz, zastępca kierownika działu górniczego ds. robót wydobywczych i przygotowawczych w ZG Sobieski. Dzięki zapasowemu kompleksowi ścianowemu przejście z jednej ściany na drugą odbyło się płynnie i zachowana została ciągłość wydobycia. To warte podkreślenia, ponieważ przy tego typu inwestycjach możliwe są nawet kilkumiesięczne przerwy w wydobyciu.
Urszula Nowotarska
[vc_facebook type="standard"]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze