Walizka w jednej ręce, bilet w drugiej i jeszcze przesiadka po drodze. Tak dziś wygląda podróż na dworzec w Szczakowej dla wielu mieszkańców Jaworzna. Wciąż większość dzielnic nie ma bezpośredniego połączenia z koleją. Pan Przemysław apeluje więc, aby dworzec w Szczakowej połączyć z innym rejonami, jak np. Byczyną, czy Łubowem.
Obecnie bezpośrednie połączenie autobusem z koleją, bez konieczności przesiadki mają takie dzielnice jak Jeleń, Cezarówka Górna, Jeziorki czy Podłęże. Oczywiście z łatwością dojedźmy na dworzec z centrum miasta oraz z północnych dzielnic.

Brakuje jednak bezpośredniego połączenia z Byczyny, Cezarówki Dolnej, czy Borów.
Na przykład są dwie linie, które tutaj dojeżdżają do Krakowa na krakowską. Pomyśleć, żeby po prostu przedłużyć je w stronę Byczyny czy Cezarówki Dolnej, żeby mieszkańcy tych rejonów mieli dojazd na pociągi - proponuje pan Przemysław.
Reklama

Również bezpośrednio na dworzec w Szczakowej nie dojedzie się komunikacją miejską z Łubowa czy Dąbrowy Narodowej.
Linia 311 na Osiedle Stałe mogłaby zostać, tak jak jest, ale można by ją też zmodyfikować i przedłużyć do dworca w Szczakowej. Można także utworzyć autobus na Łubowiec. Mieszkańcy Łubowca też muszą jakoś dojechać do Szczakowej - dodaje.
Te dwie ostatnie dzielnice mogą jednak łatwiej skorzystać z połączenia kolejowego na przystanku Sosnowiec Jęzor Południowy
Osiedle Podlezę połączenie z dworcem ma, choćby liniami 314 oraz 328. Jednak druga z nich jeździ tylko w dni robocze szkolne. Wiec teraz w okresie ferii, czy w weekendy z połączenia skorzystać nie można.
328, które jeździ na Podłęże, powinno kursować codziennie i w święta, czyli przez sobotę, niedzielę i święta, całą dobę, żeby pasażerowie z Podłęża mieli szybszy dojazd do Szczakowej na pociągi, które stąd kursują - mówi pan Przemysław.

Pod koniec ubiegłego roku PKM Jaworzno przeprowadziło ankietę satysfakcji pasażerów. Miejski przewoźnik poruszył m.in. temat związany z przesiadką na pociąg i podróżami na dworzec kolejowy.
Czy jesteś zainteresowany dojazdami autobusem PKM Jaworzno do dworca kolejowego w celu dokonania przesiadki na pociąg? - takie padło pytanie w ankiecie.
Reklama
Niedawno opublikowano wyniki, w których prawie połowa badanych wyraziła zainteresowanie dojazdem do dworca miejską komunikacją. W ankiecie wzięło udział prawie 2 tysiące osób.
Zapytaliśmy więc miejskiego przewoźnika, jakie propozycje dostosowania autobusów pod pociągi padły w ankiecie. Dopytaliśmy również, jakie konkretne rozwiązania, np. przedłużenia linii czy wprowadzenia nowych, PKM Jaworzno planuje wprowadzić, aby jeszcze bardziej rozwinąć połączenie komunikacji miejskiej z pociągami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na przykład które dwie linie dojeżdżają do Krakowa na Krakowską? Zmodyfikować linię 311 i przedłużyć do dworca w Szczakowej? Podwale i Gigant też są wykluczone? Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
dobre sobie, skorzystać z przystanku jęzor południowy, czy autor tego artykułu uwzględnił, że trzeba jeszcze jakoś dojść na ten przystanek? do tego dodajmy jeszcze dużo mniejszą liczbę pociągów odjeżdżających z tego przystanku
Miasto Jaworzno od dawna ma gdzieś skomunikowanie pociągów i autobusów miejskich, nieraz mi się zdarzało biec na/z pociągu na autobus, bo ten przyjeżdża tak, że trzeba czekać na wypizgowie (bo oczywiście Miasto nie może przycisnąć PKP, żeby zbudowało poczekalnie na peronie) około godziny albo właśnie biec. Do tego sprawa parkingu, jakoś szybko została zapomniane jak pkp zwróciło się do UM w Jaworznie, o udostępnienie części działki pod budowę parkingu (część dawało PKP). Jakoś też nie zauważyłem, żeby Jaworzno protestowało przeciwko wykreślaniu połączeń, np. z Łodzią, czy Wrocławiem, Częstochową, można by wymieniać. Często musiałem jechać do Katowic, żeby tam się przesiąść na dalszą podróż, ale kto by tam patrzył, że szary człowieczek musi wstać i wyjechać te 2-3 h wcześniej. A tak na marginesie, czemu istnieje tak wiele połączeń autobusowych na trasie Osiedle Stałe- Byczyna, a tak trudno wydostać się chociażby z Jelenia Dąb? Czemu w kierunku szpitala jedzie kilka autobusów pod rząd, a następny jest za godzinę?Czemu jest tak, że trzeba często się przesiadać i nie ma za bardzo możliwości przejazdu na jednym bilecie? PKM Jaworzno nie jest zły, ale zostało jeszcze wiele do poprawy....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Należy doprowadzić do powrotu kolei do centrum Jaworzna i problemy z dojazdem znikną. Połączenie ze Szczakową mają jeszcze Maczki:-)
Wprowadzono bilet roczny w śmiesznie niskiej cenie, więc teraz nie ma pieniędzy na rozwijanie sieci połączeń. Proste.
to jakim cudem w niektórych miastach w Polsce działa bezpłatna komunikacja miejska? przecież jest za darmo dla mieszkańców, więc w ogóle nie powinny jeździć autobusy. Głupotą było zlikwidowanie przystanku w centrum, zrobiłoby się szynobus do Szczakowej i by było po problemie, ale już jest za późno.
Miasto Jaworzno ma gdzieś czy i jak i dokąd chcą dojechać mieszkańcy. Oto przykład. Dzieci które chodzą do szkoły na ulicy promiennej a mieszkają na podłężu na niektóre lekcje muszą dojeżdżać dwoma autobusami najlepiej do centrum a potem przesiadka na autobus do szkoły który i tak jedzie ul Moniuszki. Z powrotem jest to samo albo do okoła albo z pod azotani z buta na Podłęże. Latem to fajnie ale zimą??? A jeszcze w centrum przejście na drugą stronę ulicy bo żaden urzędas nie pomyślał "bo to boli a kto lubi sprawiać sobie ból" żeby tam było przejście podziemne już od galeny. W innych miastach nie ma problemu,ale Jaworzno twarzą do autostrady nie do mieszkańców. Pisanie listów i petycji wiele lat niczego nie zmieniło a wystarczyło wydłużyć linię 321o 3przystanki a w sumie 1000metrów i już. Łatwiej będzie przenieść szkołę. I taniej nie prawdaż.
Na przykład które dwie linie dojeżdżają do Krakowa na Krakowską? Zmodyfikować linię 311 i przedłużyć do dworca w Szczakowej? Podwale i Gigant też są wykluczone? Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
dobre sobie, skorzystać z przystanku jęzor południowy, czy autor tego artykułu uwzględnił, że trzeba jeszcze jakoś dojść na ten przystanek? do tego dodajmy jeszcze dużo mniejszą liczbę pociągów odjeżdżających z tego przystanku
Miasto Jaworzno od dawna ma gdzieś skomunikowanie pociągów i autobusów miejskich, nieraz mi się zdarzało biec na/z pociągu na autobus, bo ten przyjeżdża tak, że trzeba czekać na wypizgowie (bo oczywiście Miasto nie może przycisnąć PKP, żeby zbudowało poczekalnie na peronie) około godziny albo właśnie biec. Do tego sprawa parkingu, jakoś szybko została zapomniane jak pkp zwróciło się do UM w Jaworznie, o udostępnienie części działki pod budowę parkingu (część dawało PKP). Jakoś też nie zauważyłem, żeby Jaworzno protestowało przeciwko wykreślaniu połączeń, np. z Łodzią, czy Wrocławiem, Częstochową, można by wymieniać. Często musiałem jechać do Katowic, żeby tam się przesiąść na dalszą podróż, ale kto by tam patrzył, że szary człowieczek musi wstać i wyjechać te 2-3 h wcześniej. A tak na marginesie, czemu istnieje tak wiele połączeń autobusowych na trasie Osiedle Stałe- Byczyna, a tak trudno wydostać się chociażby z Jelenia Dąb? Czemu w kierunku szpitala jedzie kilka autobusów pod rząd, a następny jest za godzinę?Czemu jest tak, że trzeba często się przesiadać i nie ma za bardzo możliwości przejazdu na jednym bilecie? PKM Jaworzno nie jest zły, ale zostało jeszcze wiele do poprawy....