Nie tak wyobrażał sobie walkę o mistrzostwo świata Grzegorz „Super G” Proksa. Wychowanek Victorii Jaworzno walczył w nocy z soboty na niedzielę w Stanach Zjednoczonych z Giennadijem Gołowkinem.
Gołowkin przed tą walką legitymował się zabójczym rekordem 23 zwycięstw z czego 20 przez KO i żadnej porażki. Od początku starcia z Polakiem Gołowkin narzucił swój styl boksowania i już w pierwszej rundzie posłał Proksę na deski.
Kolejne nokdauny Proksa zaliczył w czwartek i piątej rundzie. Grzegorz ambitnie podnosił się z desek, ale po trzecim liczeniu sędzia przerwał walkę.
Po pojedynku Proksa mówił, że odczuwał uderzenia Kazacha tak, jakby ktoś bił go młotkiem. To druga porażka „Super G” w zawodowej karierze. Do tej pory Grzegorz nie był jeszcze nigdy liczony.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/35/e1.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/35/e1.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!