Dokładnie rok temu, na jeden miesiąc prezydent Paweł Silbert zatrudnił się ponownie jako robotnik fizyczny na elektrowni. Wszystko po to aby skorzystać z uprawnień do podwyższonej emerytury.
Za pracę fizyczną jako „kotlarz”, czyli obchodowy kotła na Elektrowni Jaworzno II przez jeden miesiąc w TAURON Wytwarzanie zarobił: 9017,04 zł (składowa to pensja + dodatki)
Za rok pracy (2022) w UM Jaworzno w oświadczeniu majątkowym Paweł Silbert oświadczył że zarobił 287 479,27 zł. Średnio to 23 956,60 zł miesięcznie.
Dało to całkiem niezłą sumę za miesiąc pracy, oczywiście kosztem świąt spędzonych w robotniczym ubraniu.
– Już w grudniu czeka mnie spore, osobiste wyzwanie. Przed końcem roku muszę przerwać urlop bezpłatny i na miesiąc wrócić do pracy w elektrowni. To pozwoli mi uzyskać uprawnienia do podwyższonej emerytury za wieloletnią pracę w warunkach szczególnych. Od stycznia 2022 roku już nie mógłbym z tego uprawnienia skorzystać, ponieważ w życie wchodzi ustawa, która blokuje taką możliwość. To bardzo ważne dla moich przyszłych finansów osobistych. Nie chcę stracić pieniędzy i skorzystam z takiej możliwości. Żeby nie było kolizji czasowych, wykorzystam w tym celu część zaległego urlopu i pogodzę obowiązki pracownicze w urzędzie i elektrowni. Warunkiem możliwości uzyskania takich uprawnień emerytalnych jest choćby śladowa praca w warunkach szczególnych po roku 2008, tymczasem z racji pełnionego urzędu jestem na urlopie bezpłatnym od końca 2002 roku – powiedział w wywiadzie opublikowanym na stronie UM Jaworzno prezydent Paweł Silbert.
Tak więc grudzień 2022 był dla prezydenta bardzo trudnym miesiącem w jego karierze, ale najbardziej dochodowym. Finansowa rekompensata w ubiegłym roku i wpływ na jego przyszłą emeryturę zapewne wynagrodził mu te medialne poniżenia ogólnopolskich mediów i komików.
Oberwało się prezydentowi Jaworzna Pawłowi Silbertowi w materiale Karola Modzelewskiego, który w mocnych słowach komentuje zatrudnienie Silberta na elektrowni Jaworzno.
Komentarze