Środowiska rowerowe sprzeciwiają się wprowadzeniu przepisów, które nakładałyby obowiązek jazdy w kaskach na rowerze oraz hulajnogach elektrycznych dla dzieci do 16 roku życia. W tej sprawie protestuje również Jan Chrapek, prezes stowarzyszenia Zrównoważona Mobilność w Jaworznie, który wziął udział w posiedzeniu parlamentarnego zespołu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego i ostro krytykował ten pomysł.
Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowymi przepisami, które miałyby wejść w życie jeszcze w tym roku. Rząd tłumaczy swoje propozycje rosnącą liczbą wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, w tym również tych śmiertelnych. Często ich uczestnikami są dzieci oraz młodzież.
Proponowane regulacje miałyby jednak objąć wszystkie urządzenia transportu osobistego. Jednak zdaniem Jana Chrapka przepis ten uderza w rowerzystów.
Środowisko rowerowe sceptycznie podchodzi do propozycji, którą przestawiło ministerstwo. Jak podkreślają, w wielu krajach Europy nie ma obowiązku jazdy w kasku.
Rowerzyści proponują inne rozwiązania. Jednym z nich byłby obowiązek zakładania kasku wyłącznie dla osób poruszających się na hulajnogach elektrycznych. Inną propozycją jest wprowadzenie przepisu, który miałby funkcję edukacyjną, a nie represyjną. Ostatecznie o tym, czy dziecko miałoby kask, decydowałby rodzic.
Zdaniem Jana Chrapka bezpieczeństwo rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg to nie tylko posiadanie kasku na głowie. W Jaworznie ci uczestnicy ruchu drogowego narażeni są m.in. na nierówne krawężniki oraz niebezpieczne dla nich spowalniacze dla aut. Jego zdaniem bezpieczeństwo powinno zaczynać się od odpowiedniej infrastruktury drogowej. W tej sprawie interweniował m.in. do Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, jednak bezskutecznie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kask dla dzieci do 18 roku zycia powinien byc obowiazkowy malo wam jeszcze wypadkow i nie karac dziecka tylko rodzica ze wypuszcza dziecko bez kasku . Po drugie firmy ktore sprzedaja hujajnogi ich sie powinno karac za to ze hulajnoga pedzi nawet 60km po odblokowaniu takie cos nie powinno miec miejsca a rodzic ktory kupuje taka hulajnoge i daje temu bomblowi to powinien kare zaplacic . Po trzecie jezeli chca takie szybkie Hulajnogi to niech robia kategorie AM albo A1 bo niektore to hujaski jada ponad 60km i nawet wiecej . kask wtedy tez obowiazkowo
Jeżdżący samochodami czy autobusami też ulegają wypadkom, a jakoś nie noszą kasków. Akurat rowery czy hulajnogi poruszają się z na tyle niską prędkością, że wystarczy zachować ostrożność i nie potrzeba wtedy kasku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Obrażanie argumentów nie zastąpi. Mówienie że kask ma chronić przed skutkami wjechania pod samochód to absurd, gdyby tak było to piesi też powinni nosić kaski bo też są potrącani przez samochody. Bezpieczniej jest po prostu nie wjeżdżać i nie wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed samochód. Ta ochrona która jest w samochodach nie wystarcza, wystarczy poczytać ile jest wypadków śmiertelnych w samochodach i często to właśnie urazy czaszkowo-mózgowe są bezpośrednią przyczyną śmierci. A w autobusach nie tylko nie ma żadnej ochrony typu pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne, ale jest pełno metalowych rurek w które można uderzyć głową w razie kolizji.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zgadzam się, że nie powinno być obowiązku jazdy w kasku. Środowiska rowerowe przedstawiły rozsądne propozycje, które powinny być wzięte pod uwagę
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeśli nie ma drogi rowerowej to lepiej jechać bez kasku, bo kierowcy wyprzedzają rowerzystów w kaskach w bliższej odległości i jest wtedy większe ryzyko potrącenia. Kask niewiele dałby w takiej sytuacji, już lepiej założyć cały pancerz.
Ja dodam jeszcze zrypany asfalt na velostradzie od Galeny w kierunku Osiedla Stałego (garby od przerośniętych korzeni posmarkane smołą) które nie zostały naprawione podczas ostatniego remontu. Nie wspominając już o velostradzie biegnącej od Skałki w kierunku Wilkoszyna. Popękana ścieżka rowerowa na ul Insurekcji Kościuszkowskiej. Można by tak wymieniać jeszcze długo.
To prawda, właśnie na ul. Ins. Kościuszkowskiej w 2023 r. był poważny wypadek na hulajnodze, poszkodowanego zabrało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Możliwe że przyczyniła się do tego nawierzchnia zniszczona przez korzenie drzew.
Koleś zajumał koszyk z warzywniaka?
To jest trochę inny rodzaj koszyka. W Holandii takie koszyki są powszechnie używane w rowerach miejskich, w Polsce to rzadkość ale też można je kupić.
tak sa tam powszechne bo tam jest kultura rozwinieta rowerowa i tam takie kosze normalne unas to ten kosz to sie sprawdzi jako amortyzacja przed tym jak auto w ciebie jebnie zamiast kasku . Akcja tego dziwnego zgromadzenia bedzie sie nazywala kup kosz nie kask
Jak chcesz mieć kask to sobie zakładaj. Każdy sam decyduje jak chce jechać rowerem czy hulajnogą, a za dzieci odpowiadają rodzice i to oni decydują o założeniu im kasku. Proste
I jest to zadziwiające dlaczego tacy jak "Mieszkaniec" tego nie rozumieją, tylko chcą nasyłać policję na innych żeby ich uszczęśliwiać na siłę.
ZMwJ głąbie jeden gdzie jest napisane ze wezwać policję ale jestes ograniczony przeczytaj sobie najnowszy artykuł o rowerach i hulajnogach co wleciał dziś na jaw.pl i może wtedy zrozumiesz po co jest kask i przed czym chroni i ci z tego stowarzyszenia też niech wkoncu przeczytają ze zrozumieniem
Każdy rowerzysta powinien jeździć w kasku obowiązkowo. Do tego musowo oc.
Jestem głuchym rowerzysta i uważam że kask nie chroni a wzmaga ilość wypadków Bo mniemaniu będą myśleli że są niezatapialni lub niezniszczalni Kask tylko minimalizuje ryzyko poważnego urazu głowy ale nie zastąpi myślenia i mózgu i dostosowanie do warunków o sytuacji na drodze lub gdziekolwiek Zamiast tego jazda z głową bez uzurpowania bez wymuszonego pierwszeństwa Nie widzę nie jadę Zasada lewo prawo lewo A od kierowców samochodów proszę nie zatrzymywać ostatniej chwili
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I kask i tablice rejestracyjne muszą być obowiązkowe, bo codziennie widzę jak jeden czy drugi przejeżdża sobie na czerwonym świetle, jeździ przy zakazie, nie jedzie po wyznaczonej drodze rowerowej, czy jedzie środkiem drogi bo myśli, że jak ma getry na tyłku to jest nagle mistrzem kolarstwa. .. w końcu za nich niech się ktoś zabierze, skoro policji wykroczenia rowerzystów w ogóle nie ruszają!!!!!
kask dla dzieci do 18 roku zycia powinien byc obowiazkowy malo wam jeszcze wypadkow i nie karac dziecka tylko rodzica ze wypuszcza dziecko bez kasku . Po drugie firmy ktore sprzedaja hujajnogi ich sie powinno karac za to ze hulajnoga pedzi nawet 60km po odblokowaniu takie cos nie powinno miec miejsca a rodzic ktory kupuje taka hulajnoge i daje temu bomblowi to powinien kare zaplacic . Po trzecie jezeli chca takie szybkie Hulajnogi to niech robia kategorie AM albo A1 bo niektore to hujaski jada ponad 60km i nawet wiecej . kask wtedy tez obowiazkowo
Jeżdżący samochodami czy autobusami też ulegają wypadkom, a jakoś nie noszą kasków. Akurat rowery czy hulajnogi poruszają się z na tyle niską prędkością, że wystarczy zachować ostrożność i nie potrzeba wtedy kasku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.