Reklama

Dla Silberta tylko opozycja

AWAP
26/11/2014 09:09

Katowice, 23 listopada br. Zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego z Czesławem Żelichowskim na konferencji prasowej prezesa PiS.


Franciszek Matysik: Czy mógłby się pan odnieść do dwukadencyjności prezydentów i burmistrzów. Czy jest realna szansa na wprowadzenie takiej ustawy?


Jarosław Kaczyński: Jest taka szansa. Pan minister Gowin proponuje, żeby było to dwa razy po 5 lat, bo dla dobrego samorządowca potrzeba trochę czasu, żeby się wykazał. My sądzimy, że jest to dobry pomysł. (...) Na pewno tworzenie takiej sytuacji – miast prywatnych – w Polsce się zdarza i to w stosunku do dużych miast. No, do jednego z nich mam właśnie jechać prosto stąd. Jest to skrajnie szkodliwe pod każdym względem.

https://www.youtube.com/watch?v=xOYB0wSkT1A

Wstęp do dyskusji: http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,142106,16950708,Stepien__Samorzad_nam_sie_wykoslawil.html

Rozmowa z senatorem PiS VI kadencji parlamentu RP – Czesławem Żelichowskim


Panie senatorze, na kogo pan zagłosuje w wyborach na Prezydenta Miasta Jaworzna?

Z całym szacunkiem, panie redaktorze, ale wybory są tajne i nie chcę łamać tej fundamentalnej zasady demokracji. Zatem nie odpowiem na tak zadane pytanie. Mogę jednak odpowiedzieć na kogo na pewno nie będę głosował.

?

Nie będę głosował na Pawła Silberta.

Dlaczego?

Powodów jest kilka.
Zacznę od tego, że jako członek PiS utożsamiam się z ideami mojej partii oraz ze stanowiskiem Jarosława Kaczyńskiego w kwestii ograniczania ilości kadencji dla sprawujących władzę wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Rządzenie przez dwie kadencje w zupełności wystarcza prezydentowi, żeby wykazać się jako dobry gospodarz i ojciec miasta. Przedłużanie rządzenia przez jedną osobę prowadzi do patologii. Mówił ostatnio o tym prof. Stępień w prasowym wywiadzie.
W Jaworznie zachodzi taki kuriozalny przypadek, że przez trzy kadencje władzę sprawuje ten sam człowiek. Wcale to nie zaspokoiło jego apetytu na władzę i chce po nią sięgnąć po raz czwarty. To jest chora sytuacja, ponieważ władza deprawuje i taki człowiek – jak mówi prezes Kaczyński – tworzy prywatne miasto. Powstają układy, tworzą się lokalne sitwy.

Jaki jest kolejny powód?

Kolejnym powodem, dla którego nie zagłosuję na Silberta jest fakt, że jest to człowiek o niezwykle trudnym charakterze.

To znaczy?

Silbert był i jest nadal arogancki. Kiedy w 2002 roku startował po raz pierwszy na stanowisko prezydenta Jaworzna, rozczytywaliśmy to u niego jako niezłomną determinację w chęci pokonania lewicy, która sprawowała wtedy w Jaworznie rządy. Wydawało nam się nawet, że wykazuje także chęć do współpracy z otaczającymi go ludźmi.

To chyba dobrze?

Ja wtedy też tak myślałem, lecz ta determinacja to było niestety najzwyklejsze pożądanie władzy i dążenie do awansu społecznego. Dzisiejszy Silbert – jak sam o sobie mówi – to „wybitny finansista”, który ma czelność pouczać rzetelnie wykształconych fachowców.

Ma pan zastrzeżenia do jego decyzji?

Owszem. Większość decyzji drogowych oddał propagandzistom. Ci latali po sali obrad z taśmą mierniczą, demonstrując, że nasze jaworznickie drogi są niewiele gorsze od autostrady A4. A jaka jest rzeczywistość? Za kilkadziesiąt milionów zlikwidowano wydajne rondo na Osiedlu Stałym i zrobiono układ sąsiadujących ze sobą skrzyżowań, które można szybko przejechać tylko wtedy, kiedy wymusi się pierwszeństwo. Znam osoby, które panicznie boją się tamtędy jeździć i omijają Osiedle Stałe dużym łukiem. A takie skrzyżowanie na Matejki? Kolejne miliony na zrobienie ronda. A jako wisienkę na torcie postawiono pomnik drwala. A skrzyżowanie ulicy Kolejowej z ulicą Rzemieślniczą? To projektował chyba jakiś odjechany urzędnik. Permanentne stłuczki doprowadziły wreszcie do przerobienia tego skrzyżowania na kolejne rondo. To również kolejne miliony wydane na zatarcie błędów popełnionych przez ekipę Silberta. Takich miejsc w Jaworznie jest więcej.

Panie senatorze, może coś optymistycznego. Wspomniał pan wcześniej, że Silbert wykazywał chęć do współpracy z otaczającymi go ludźmi. Jak to wyglądało w pana oczach?

Panie redaktorze, to właśnie trzeci powód, dla którego nie zagłosuję na Pawła Silberta. Bowiem ta chęć współpracy – jak to wcześniej rozczytywaliśmy – to z perspektywy czasu zwykłe badanie potencjalnych konkurentów do władzy z jego otoczenia, a potem ich „eksterminacja” społeczna czy zawodowa. Zresztą, pan – panie redaktorze – też stał się narzędziem w rękach Silberta, aby „unicestwić” pewne osoby. I nie mówimy tu o jakichś morderstwach, bo zwykle wystarczyły niesprawdzone informacje i napuszczenie lokalnej prasy.

Cóż mam powiedzieć? Zwyczajnie mi wstyd i pozostało mi te wszystkie osoby przeprosić, prosząc jednocześnie o wybaczenie z ich strony. Ale wracając do Silberta, panie senatorze, przecież jakieś plusy posiada?

Oczywiście. Silbert dzięki swej arogancji to niezły fighter. Mam więc taką nadzieję, że dobrze „przypilnuje” Bogusława Śmigielskiego na stanowisku Prezydenta Miasta Jaworzna. Śmigielskiemu jednak nie współczuję, bo to człowiek z konkurencyjnej dla mnie partii. Ale o dziwo, taka sytuacja może się dla mieszkańców Jaworzna dobrze sprawdzić. Rozsądny i zrównoważony prezydent oraz wścibska opozycja, w której Paweł Silbert na pewno się sprawdzi.
Dziękuję za rozmowę.

Józef Matysik


[vc_facebook type="standard"]


Przedstawiamy video felieton Józefa Matysika na temat ograniczeń dotyczących kadencyjności w wyborach prezydenckich.


Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    buy steroids spain - niezalogowany 2015-05-19 09:50:45

    buy steroids spain [...]one of our visitors not long ago suggested the following website[...]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Elaaa - niezalogowany 2014-11-28 17:36:19

    Od kiedy to do BYŁEGO senatora zwracamy się per panie senatorze? Ciekawe. Pan były senator wytyka arogancję Silberta? Przyganiał kocioł garnkowi. Pan Żelichowski jest równie arogancki. Potwierdzi to zapewne niejedna osoba, która miała z nim styczność.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Art - niezalogowany 2014-11-27 11:17:26

    Lumen kto nic nie robi ten nie ma wpadek. Niestety nie wszystkie działania rządu zawsze będą po myśli obywateli, jakoś w czasach PiS i wielkiej hossy jak do dzisiaj uwielbia powtarzać to Kaczyński, nie podniesiono najniższej krajowej wypłaty dla pracowników. Nawet nie podniesiono emerytur, a o najbiedniejszych zapomniano. Takie działania pro obywatelskie, jak zniesienie stawki opodatkowania najbogatszych i obniżenie dla zamożnych niezbyt proporcjonalnie do tych najbiedniejszych. Napisz lepiej o wpadkach Silberta i ile kosztowało ich poprawianie. W jakim kierunku ma się rozwijać miasto to pokazali mieszkańcy w JBO. Niestety na najbliższe lata nie przewidziano wzrostu funduszu na ten cel. Patrząc na projekty obecnych radnych to czeka nas wesoły czas. W ramach JBO pogramy sobie w gry lub urządzimy festyn, jak to próbowano zrobić w śródmieściu. Tyle ma do zaoferowania dla mieszkańców obecna władza?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama