Po sesji, na której podjęto pierwszy krok w kierunku likwidacji filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaworznie w dzielnicy Jeziorki, tym razem temat wraca w kontekście dostępu do książek. Radny Dawid Domagalski zaproponował montaż książkomatu.
Jednym z punktów kwietniowej sesji rady miejskiej była uchwała dotycząca zamiaru likwidacji Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaworznie, która znajduje się w budynku SP 19 na Jeziorkach. Jeśli nadal by tam pozostała, to jak argumentowali przedstawiciele urzędu, nie mogłoby tam wrócić przedszkole. - Jeśli dopuścimy do sytuacji, że w szkole na Jeziorkach nie będzie przedszkola, to ta szkoła zniknie – argumentował Tomasz Jewuła.
Książkomat miałby częściowo zastąpić mieszkańcom likwidowaną filię biblioteczną. Chodzi o rozwiązanie na czas po jej zamknięciu, planowanym na jesień 2026 roku.
Urząd odpowiedział jednoznacznie. W piśmie podpisanym przez zastępcę prezydenta Jaworzna, Łukasza Kolarczyka, czytamy, że „nie jest planowane uruchomienie takiego urządzenia”.
Pierwszy problem to lokalizacja. Jak wynika z odpowiedzi magistratu, analizowano możliwość ustawienia książkomatu w rejonie Szkoły Podstawowej nr 19, ale bez powodzenia, bo „przeprowadzona analiza (...) wykazała brak odpowiedniego miejsca do instalacji książkomatu”.
Urzędnicy podkreślają, że teren „nie zapewnia warunków technicznych i funkcjonalnych”, w tym odpowiedniego dostępu, bezpieczeństwa użytkowników oraz możliwości trwałego montażu urządzenia.
Drugą barierą są pieniądze. Książkomat to nie tylko zakup, ale też stałe koszty jego funkcjonowania: „instalacja książkomatu wiąże się z koniecznością (…) ponoszenia stałych kosztów (…) które nie zostały ujęte w budżecie”. Wiceprezydent w swej odpowiedzi wskazuje wprost, że „brak jest możliwości zabezpieczenia środków na ten cel”. Chodzi m.in. o serwis, energię elektryczną, system informatyczny czy zabezpieczenia.
Trzeci argument dotyczy organizacji pracy biblioteki. Jak zaznaczono w odpowiedzi na prośbę radnego Dawida Domagalskiego, obecne zasoby kadrowe nie pozwalają na obsługę takiego urządzenia: „ograniczenia kadrowe i transportowe uniemożliwiają zapewnienie prawidłowej obsługi książkomatu”
Mowa o dowożeniu książek, odbiorze zwrotów i nadzorze technicznym. Dodatkowo konieczna byłaby integracja z systemem bibliotecznym, co generuje kolejne koszty.
W efekcie stanowisko miasta jest jednoznaczne a odpowiedz kończy się stwierdzeniem, że „realizacja przedmiotowej sprawy nie jest możliwa”. Dla mieszkańców Jeziorek oznacza to jedno, przynajmniej na chwilę obecną, że po likwidacji filii MBP nie będzie ani biblioteki, ani książkomatu jako rozwiązania zastępczego.
Na końcu tekstu znajdują się załączniki - pismo radnego oraz odpowiedź z urzędu.
Pełna treść odpowiedzi
Dotyczy: interpelacji o zakup i instalację książkomatu w dzielnicy Jeziorki W odpowiedzi na Pana interpelację nr BR.0003.64.2026 z dnia 23 kwietnia br. dotyczącą zakupu i instalacji książkomatu w dzielnicy Jeziorki, jako rozwiązania zastępczego dla likwidowanej filii Jeziorki Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaworznie, informuję, że nie jest planowane uruchomienie takiego urządzenia. Przeprowadzona analiza możliwości lokalizacyjnych wykazała brak odpowiedniego miejsca do instalacji książkomatu w rejonie Szkoły Podstawowej nr 19 w Jaworznie. Przestrzeń ta nie zapewnia warunków technicznych i funkcjonalnych niezbędnych dla tego typu infrastruktury, w tym odpowiedniego dostępu, bezpieczeństwa użytkowników oraz możliwości trwałego posadowienia urządzenia. Jednocześnie należy wskazać, iż instalacja książkomatu wiąże się z koniecznością zakupu urządzenia oraz ponoszenia stałych kosztów utrzymania i eksploatacji (m.in. serwis, energia elektryczna, system informatyczny, zabezpieczenia), które nie zostały ujęte w budżecie instytucji. W obecnych uwarunkowaniach finansowych brak jest możliwości zabezpieczenia środków na ten cel. Ponadto Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaworznie wskazała na istotne ograniczenia organizacyjne, w szczególności kadrowe i transportowe, uniemożliwiające zapewnienie prawidłowej obsługi książkomatu. Funkcjonowanie takiego urządzenia wymaga bowiem regularnego uzupełniania zasobów, odbioru zwracanych materiałów oraz bieżącego nadzoru technicznego, co przy obecnych zasobach kadrowych nie jest możliwe do realizacji bez uszczerbku dla podstawowej działalności biblioteki. Dodatkowo należy podkreślić, że wdrożenie książkomatu wymaga odpowiedniej integracji z systemem bibliotecznym oraz zapewnienia ciągłości obsługi użytkowników, co generuje kolejne koszty oraz wymaga zaplecza organizacyjnego, którym instytucja obecnie nie dysponuje. Mając na uwadze powyższe uwarunkowania lokalizacyjne, finansowe i organizacyjne, realizacja przedmiotowej sprawy nie jest możliwa. I Zastępca Prezydenta Miasta Łukasz Kolarczyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z jednej strony koszt i ile osób wypożycza tam książki? Z drugiej strony co to za społeczeństwo które nie dba o kulture.
Z jednej strony koszt i ile osób wypożycza tam książki? Z drugiej strony co to za społeczeństwo które nie dba o kulture.