Reklama

Słowo na niedzielę: Dlaczego młodzież w Polsce odchodzi od Boga?

Parę dni temu postawiono mi to pytanie przy drzwiach kościoła. Chwila wspólnej rozmowy ukazała wiele złożonych przyczyn tego zjawiska. Niewątpliwie trzeba badać, aby je zgodnie z prawdą nazwać w celu podjęcia właściwych kroków.
Wydaje się jednak, że można rzecz postawić trochę inaczej, a mianowicie : dlaczego mimo wszystko wielu młodych ludzi zostaje w Kościele z mocnym postanowieniem wierności nauce Jezusa Chrystusa? Święto Świętej Rodziny skłania do spojrzenia na dzisiejszą rzeczywistość jeszcze szerzej i to właśnie z tej perspektywy.

Kościół w dzisiejsze święto posłużył się przywołaniem wiary Abrahama , który to mimo bardzo podeszłego wieku jego i jego żony Sary, z wiarą przyjął obietnicę potomka, daną mu przez Boga. Natchniony autor Listu do Hebrajczyków akcentuje wiarę Abrahama, z jaką wykazał gotowość złożenia w ofierze Bogu, jedynego swego syna Izaaka – zawierzenie Bogu przerastające ludzką logikę.

W dzisiejszej Ewangelii św. Łukasz prowadzi nas do świątyni jerozolimskiej, gdzie spotykamy Świętą Rodzinę, Maryję, Józefa i Jezusa . Zachowując przepis prawa, przynoszą dziecko i uroczyście oddają je Bogu. Nie ma tutaj słowa o wykupie pierworodnego syna. Czy to tylko dotyczy Jezusa, czy też jest to przekaz dla wszystkich – każde dziecko jest darem Boga i Bogu powinno być oddane. To nie jest jednorazowa deklaracja, ale konkretny program wychowawczy, który Maryja i Józef podejmują i go wypełnią .

Ofiara, którą mieli złożyć na oczyszczenie rytualne kobiety: parę synogarlic, albo dwa młode gołębie, była ofiarą ludzi ubogich. Maryja, zachowując dziewictwo, takiego oczyszczenia nie potrzebowała. Powierzenie przez Boga, Jej i Józefowi swojego Syna, nie przewróciło im w głowie. Udając się do świątyni okazali posłuszeństwo prawu i pokorę serca.

Ciekawe, że na spotkanie ze Swoim Synem, Bóg nie zaprosił arcykapłana, ani żadnego z uczonych w piśmie. Oni staną się później fatalnymi doradcami króla Heroda. Zaprosił natomiast pewnego starca, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. W jego życiu pobożność przekładała się na życie, a ludzka mądrość, dzięki asystencji Ducha Świętego, przekraczała granice. Świadczy o tym to, co powiedział, biorąc Dziecię w objęcia: Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. Tym gestem i wypowiedzianym słowem, Symeon ujął całą istotę misji Jezusa . Udzielił błogosławieństwa Maryi i Józefowi, a zwracając się do Niej, rzekł: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu.

Te słowa przekazane przez Ducha Świętego za pośrednictwem Symeona, były bardzo ważną wskazówką dla Maryi i Józefa: dziwili się temu, co o Nim mówiono, ale i nie tylko. Każda rodzina, która przyjmuje Jezusa i podejmuje się wychowania dzieci wraz z Nim, ma udział w Jego misji, w chwale, odrzuceniu, ale i w ostatecznym zwycięstwie.

Bóg zaprosił do świątyni jeszcze jedną osobę na spotkanie ze Świętą Rodziną, a mianowicie prorokinię Annę. Ta 84-letnia wdowa: Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Anna wiedziała, komu opowiedzieć o tym spotkaniu: sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem.

Tak oto, sam Bóg w tym dzisiejszym spotkaniu, udzielił nam kilku wskazówek , do odbudowy wolnego Kościoła Jezusowego w czasach, gdy władza państwowa chce go wykorzystywać jako narzędzie swojej władzy. Wskazówek dla ratowania rodziny w czasie kiedy w interesie prymitywnej władzy leży jej rozbijanie, propagowanie aborcji i in vitro, czynione pod hasłami złudnej wolności. Te wskazówki, to również wyraz naszej odpowiedzialność za siebie i za tych, których nam Bóg powierzył.

Wiara Abrahama, wiara Maryi i Józefa w naszej rodzinie.
Każde dziecko jest darem Boga i powinno być wychowane dla Boga , bo tylko wtedy szczęśliwe przejdzie przez granicę śmierci razem z rodzicami. Dobra materialne zostaną na ziemi.
Szacunek dla Kościoła , Nowej Świątyni, wybudowanej przez dzieło zabawienia Jezusa. To tu dokonuje się Jego ofiara – Eucharystia – owo TERAZ , o którym mówił, Symeon.
Zakorzenienie w tym, co w Kościele Święte, krytyczna ocena i niezrażanie się tym, co grzeszne.
Odpowiedzialna rola ludzi starszych , pełnych Ducha Świętego, w tworzeniu środowiska i we wsparciu dla młodych małżeństw.

Może ta wizyta Świętej Rodziny w nieistniejącej już świątyni jerozolimskiej, da nam coś do myślenia w istniejącym Kościele?


Ks. Lucjan Bielas

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama