Reklama

Słowo na niedzielę: Sieci

Sean Parker, współtwórca Facebooka w jednym z wywiadów opisując intencje towarzyszące powstawaniu tej sieci komunikacyjnej i sposób programowania przez nią społeczności, stwierdził między innymi: „Bóg jeden wie, co stanie się mózgami naszych dzieci”.
Facebook jest komunikatorem, którym posługuje się w skali miesiąca prawie 2 miliardy ludzi, z których każdy poświęca dziennie ok. 50 minut swego najbardziej intensywnego czasu. A przecież, to tylko jeden z komunikatorów, to tylko jedna z zarzuconych na nas sieci.
Jesteśmy spętani różnego rodzaju sieciami reklam, finansów, komunikacji, informacji. Jesteśmy spętani sieciami struktur gospodarczych, politycznych, społecznych i całym ogromem drobniejszych pajęczyn. Im bardziej siedzimy w jakiejś sieci, tym mocniej słyszymy, że jesteśmy w wymarzonej dla nas sytuacji, która gwarantuje nam najwyższego rodzaju bezpieczeństwo i wolność.

Tymczasem prawda jest inna. Straciliśmy wolność, tożsamość i tracimy czas i pieniądze. Wiemy, że całkowicie nie możemy z tego wyjść. Co możemy więc zrobić, aby zachować siebie, nie zgubić celu życia i nie pozbawić się skuteczności działania?

Scena znad brzegu Jeziora Genezaret, opisana w dzisiejszej Ewangelii, przeszła do historii świata. Jezus nawołujący do zmiany sposobu myślenia, rozpoczynając budowę królestwa niebieskiego na ziemi, przychodzi do niewielkiej firmy rybackiej. Ci, którzy ją stanowili Piotr i jego brat Andrzej, Jakub i jego brat Jan, usłyszeli od Niego niezmiernie proste słowa zaproszenia: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Skuteczność tych słów i moc przekonująca Tego, który je wypowiedział, okazała się ogromna. Zostawili swoje sieci, swój wykonywany zawód i swoje domy. Zostawili swoje sieci i te dosłownie rozumiane i te w przenośni, które dawały im dotychczasowe fundamentalne poczucie bezpieczeństwa i poszli za Nim. Będąc wcześniej uczniami Jana Chrzciciela, pokazali, jak bardzo zależy im na stworzeniu relacji z Bogiem. Jezus zaprasza ich dokładnie do zbudowania jej i do pomocy innym w jej budowaniu. Jest w tej Ewangelii niesłychanie mocna symbolika sieci. Zostawili więc te rybackie, a mają tworzyć nowe, aby łowić ludzi, nie dla siebie, dla swoich interesów, lecz dla Boga.

Ta sieć wolności tworzy się przez pójście za Nim. Przez posiadanie go w zasięgu wzroku, w polu widzenia. Słuchać Jego głosu i być Mu posłusznym.

Ta relacja to podstawowy węzeł sieci. Jest nią Królestwo niebieskie. Jedynie bezpieczna sieć, w której paradoksalnie będziesz prawdziwie wolny. Przez doświadczenie człowieczeństwa Jezusa stworzyć relacje z Jego Bóstwem.

Chcesz mi teraz powiedzieć, że tego nie rozumiesz, że to wygląda na kolejną manipulację, a tego masz już dosyć. I chcesz mi jeszcze powiedzieć, tak jakbym o tym nie wiedział, że w Kościele Chrystusowym jest dość ludzkich sitw i matactw. Jeśli jednak stworzysz prawdziwą relację z Jezusem, to pamiętaj, przebijesz się przez wszystko! Dla Niego przecież nie ma rzeczy niemożliwych!
„I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu”.

Ks. Lucjan Bielas

[vc_facebook]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości