Aby walczyć z niżem demograficznym w Jaworznie, klub radnych koalicji Obywatelskiej przedstawia propozycję 12 działań, które mogą zwiększyć liczbę mieszkańców. Działania są inspirowane pilotażowym programem, który obecnie wprowadza u siebie Sosnowiec.
Jaworzno jest jednym z wielu miast w Polsce, gdzie z roku na rok liczba mieszkańców się zmniejsza. Kiedyś osób zamieszkujących nasze miasto było prawie 100 tysięcy, teraz jest to około 81 tysięcy.
Również z niżem demograficznym mierzy się Sosnowiec, który obecnie liczy około 190 tysięcy mieszkańców, a jeszcze w latach 80. miał ich około 250 tysięcy. Aby walczyć o nowych mieszkańców, miasto Zagłębia Dąbrowskiego zaczyna wdrażać rozwiązania, które mają zachęcić młode osoby do osiedlania się i zakładania rodzin.
Tym zainspirowali się radni Klubu Koalicji Obywatelskiej, którzy zaproponowali podobne rozwiązania w Jaworznie. W ich imieniu interpelację do prezydenta złożył Przewodniczący Rady Miejskiej w Jaworznie, Michał Kirker, który spotkał się z prezydentem Sosnowca, Arkadiuszem Chęcińskim, aby o te rozwiązania podpytać.

Do magistratu w Jaworznie wpłynęła propozycja 12 rozwiązań, które mógłby poprawić sytuację w Jaworznie"
Jak podkreśla radny, zdaje sobie sprawę, że nie wszystkie działania da się wprowadzić, jednak warto próbować. M.in. jednym z ograniczeń jest brak w naszym mieście porodówki. Uważa, że jest to coś, nad czym warto się pochylić i przedyskutować. Kwestie te leżą w kompetencji władzy wykonawczej w mieście, która może zabezpieczyć środki z budżetu, a także wydać odpowiednie zarządzenie, czy projekt uchwały.

Ile to mogłoby kosztować? W przypadku Sosnowca program tych działań został na razie wyceniony na ponad 4 miliony złotych, ale docelowo może wynieść około 10 milionów złotych. Jeśli porównać to z Jaworznem, które pod względem liczby mieszkańców jest dwa razy mniejsze, nas mogłoby wynieść to o polowe mniej.
Interpelacje dopiero co wpłynęła do urzędu, więc pozostaje na razie czekać, jak te propozycje oceni prezydent.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież taniej będzie podziurawic prezerwatywy w całym Jaworznie. ????
przeciesz tu ani pracy nie ma ani wypoczynku ani nic - tu niczego nie ma - nie jest tu zbyt atrakcyjnie - lokalne inicjatywy tlumione w zarodku - a tamci sie dziwia ze ludzi ubywa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie Michale Kirker, ludzie uciekają,bo tu na każdym kroku jest hałas,korki i bylejakość.Nerwy dają o sobie znać! Ludzie są zmęczeni,bo nie ma spokoju, gdzie nie wyjdziesz-halas.
Taka prawda!Nawet do parku z dzieckiem nie da się wyjść,bo przyjdą z kosiarkami i hałasują i trzeba uciekać,ale o tym nikt nie pomyśli.
zgadza sie - na Chrzastowce to samo - rajdowcy cisna po obwodnicy 100 na godzine - policji nie uswiadczysz
bez przesady
Powołać pogotowie se ks ual ne
Kirkerowe banialuki. Już jeden obiecywał 100 konkretów na 100 dni !
Czytam w komentarzach, że ludzie w Jaworznie mają problem z korkami i hałasem- w głowach się poprzewracało, zakorkowanego miasta chyba nie doświadczyli. Cisza to jest w Bieszczadach. A odnośnie tematu artykułu to jedynie punkt o dostępności mieszkań mnie przekonuje, bo niby kogo skłonią do zamieszkania w Jaworznie usługi" złotej rączki" albo badania TSH? Żeby przybyło mieszkańców to przede wszystkim musi przybyć miejsc pracy. Potem wyższych uczelni( a co za tym idzie studentów), to niejako wymusi rozszerzenie sektora usług i kulturalnego.Rozwój budownictwa mieszkaniowego. Tak to mniej więcej działa, a nie jakieś loterie z d..y.
W przyszłym roku w UE ma wejść pakt migracyjny i wówczas może zacząć przybywać mieszkańców Jaworzna. Wtedy można również pomyśleć o otwarciu porodówki, bo nowi młodzi, jurni 'jaworznianie' będą bez wątpienia naładowani testosteronem
dokładnie tak , będzie dużo już odchowanych inżynierów
Bambo to ty masz w ciemnym łbie
Chyba Stefek i Bambo to to samo , ten sam stan umysłu
a p. Kirker ile ma dzieci