Alarm w jaworznickim szpitalu! Straż Pożarna zareagowała natychmiast po uruchomieniu systemu przeciwpożarowego.
We wtorkowe popołudnie w jaworznickim szpitalu doszło do nagłego uruchomienia systemu alarmowego, który sygnalizował zagrożenie pożarowe. Sytuacja natychmiast postawiła w gotowość służby ratunkowe. Cztery zastępy straży pożarnej z jaworznickiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej zostały wysłane alarmowo na do szpitala.
Po przyjeździe na teren placówki medycznej strażacy niezwłocznie przystąpili do działań rozpoznawczych. Sprawdzono pomieszczenia, instalacje i systemy zabezpieczeń. Na szczęście, po dokładnej weryfikacji, ustalono, że alarm miał charakter fałszywy i nie doszło do żadnego realnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi.
Nie była konieczna ewakuacja pacjentów ani przerwanie pracy personelu medycznego. Zarówno lekarze, jak i pacjenci nie byli narażeni na niebezpieczeństwo, choć sama sytuacja wywołała chwilowe zaniepokojenie.

Fałszywe alarmy, choć nie powodują bezpośredniego zagrożenia, zawsze traktowane są przez służby z najwyższą powagą. W tego typu obiektach, jak szpitale, gdzie bezpieczeństwo setek osób zależy od sprawnego działania systemów ochrony, każdy sygnał traktowany jest jako potencjalnie realne niebezpieczeństwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ludzie stoją wokół samochodu strazy pozarnej- oprócz wiesia, który wisi na pasach bezpieczeństwa
Kolejna ustawka ? Ciekawe co zgasili? Pewnie personel szpitala pokrył przyjazd rycerzy św. Floriana.
ludzie stoją wokół samochodu strazy pozarnej- oprócz wiesia, który wisi na pasach bezpieczeństwa
Kolejna ustawka ? Ciekawe co zgasili? Pewnie personel szpitala pokrył przyjazd rycerzy św. Floriana.