Polak ogrywający arcymistrza będącego światowym liderem. Serial, który oglądają ludzi nie mający nic wspólnego z szachami. Pandemia, brak niektórych rozrywek i więcej wolnego czasu spędzanego w domu przyczyniły się do popularyzacji tego sportu.
Szachy to sport, który budzi skrajne emocje. Wielu uważa go za zbyt trudny, zbyt nudny (?) lub po prostu mało przystępny. Z drugiej, nie ulega wątpliwości, że szachy rozwijają, uczą i mogą być interesujące oraz pasjonujące. Liczba osób, która grywa w szachy, czy nawet liczba polskich arcymistrzów może zaskakiwać.
Jeżeli ktoś więc uważa, że szachy to niszowy sport, ten jest w błędzie. Świadczyć o tym może liczba graczy, a także turnieje międzynarodowe. Mecze szachowe można obstawiać i są one obecne w ofercie od lat. STS, bukmacher będący liderem polskiego rynku, od dawna oferuje możliwość typowania wyników międzynarodowych potyczek. Zakłady na szachy nie są tak mocno rozbudowane, jak na sporty drużynowe czy inne indywidualne. Zdecydowanie najpopularniejszymi zakładami jest typowanie zwycięzcy lub remisu. Inną zaleta tego sportu jest mnogość partii, która rozgrywana jest na świecie. Nawet pandemia tak bardzo nie wyhamowała tego sportu, bo przecież można grać w szachy online.
I pewnie wiosenny lockdown oraz pandemia dały szanse szachom przebicia się w świecie najpopularniejszych sportów, ale trudno nie zauważyć, że sprzyjającym okolicznościom pomogły także inne rzeczy. Fenomenem jest serial na jeden z platform filmowych, który bije rekordy popularności. Oglądają go nawet ludzie, którzy nigdy w szachy nie grali. W tym samym czasie, czyli jesienią tego roku głośno zrobiło się o polskim szachiście, który ograł największego mistrza obecnych szachów, przerywając jego świetną passę. To wszystko sprawiło, że obecnie o szachach jest głośniej niż w ostatnich latach. Szachiści są zapraszani do sportowych telewizji, przeprowadzane są z nimi wywiady. Nawet afery szachowe przebiły się w największych polskich portalach. Mowa o 17-letniej szachistce, która na turnieju miała oszukiwać chodząc do toalety i tam przeglądając możliwe ruchy i ustalając strategię. W myśl zasady „nie ważne co mówią, ważne że mówią” szachy mają obecnie inną pozycję niż choćby rok temu.
Jak sport ten to wykorzysta, czy przekuje się to na jego rozwój, wzrost znaczenia, tego jeszcze nie wiadomo. Szachy marzą o dołączeniu do programu Igrzysk Olimpijskich. W planach był 2024 rok i IO w Paryżu, ale na razie brakuje jakichkolwiek konkretów. Za pewnością szachiści nie poczuli się zbyt dobrze, gdy na początku grudnia okazało się, że do programu Igrzysk Olimpijskich w 2024 roku zostanie włączony… breakdance. Wciąż więc szachy muszą walczyć o swoje i nie zawsze jest to wyrównana walka, lecz kto miał okazję zagrać kilka partii ten rozumie, co mogą dać szachy. Pytanie, jak przekonać nieprzekonanych?
Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS S.A. (dawniej Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!