Śledczy ujawniają pierwsze szczegóły po sekcji zwłok szczątków odnalezionych w pustostanie w Szczakowej. Biegli zdołali ustalić płeć, przybliżony wiek oraz czas zgonu. Jednak wciąż jest to za mało by powiedzieć, kim była ta osoba i co się wydarzyło.
Wciąż więcej jest pytań i niż odpowiedzi związanych z tą sprawą. Jednak już wyniki sekcji zwłok przynoszą interesujące informację.
Po ponad miesiącu od makabrycznego znaleziska na terenie przy ulicy Kablowej w Szczakowej, są już pierwsze wyniki badań. Te mają spróbować odpowiedzieć na kluczowe pytania, które pojawiły się odnalezieniu ludzkich szczątków pod gruzem.
W wyniku badań sekcyjnych ustalono jedynie tyle, że był to mężczyzna w wieku około 50-60 lat, a do jego śmierci doszło około kilku lat temu. Nie zdołano ustalić żadnych większych szczegółów, które pozwoliłyby na ustalenie tożsamości tej osoby - mówił prokurator Olga Kowalska-Mościńska z Prokuratury Rejonowej w Jaworznie.
Reklama

Do zgonu więc nie doszło kilkadziesiąt lat temu, jak wiele osób mogło przypuszczać. Do tych tajemniczych wydarzeń doszło po stosunkowo niedawno temu. Śledczy przypuszczają że na pewno po 2016 roku.
Na inne pytania w tej sprawie mogą odpowiedzieć badania genetyczne, które również zostały zlecone. Te nie ustala jednak tożsamości, ale pozwolą odkryć profil DNA mężczyzny.
One mają na celu jedynie uzyskanie profilu DNA tej osoby zmarłej. Na skutek takich okoliczności, z których wynika, że nie wytypowaliśmy żadnej osoby, która mogłaby być krewną tej osoby zmarłej, nie mamy materiału porównawczego do tych badań genetycznych. Na pewno opinia, której oczekujemy, nie pozwoli nam na ustalenie tożsamości zmarłego, a jedynie na zarejestrowanie w odpowiednich systemach, w systemie Genom, oznaczonego profilu DNA, co być może w przyszłości pozwoli na jakieś bliższe ustalenia co do jego tożsamości - dodaje prokurator Olga Kowalska-Mościńska.
Reklama

Na wyniki badań genetycznych trzeba będzie poczekać jeszcze kilka tygodni.
Przypomnijmy, pod koniec lutego podczas prac porządkowych na terenie działki przy ulicy Kablowej odnaleziono fragmentu ludzkich kości.
Gruz oraz śmieci zalegały tam od ponad roku, kiedy to w grudniu 2024 roku wyburzono stary pożydowski dom. Na szczątki natknęli się pracownicy, którzy wywozili gruz z działki. Prywatny przedsiębiorca podjął się tego działania i za darmo wysprzątał teren.
Jednak jego pracę zostały wstrzymane, kiedy teren zabezpieczyła policja. Został on dokładnie przeszukany z pomocą psów tropiących. Odnaleziono jedynie niewielkie fragmenty, a nie pełen ludzki szkielet.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze