Co słychać u jaworznickiej Lewicy i w jakiej jest kondycji? Lokalne struktury Nowej Lewicy działają w Jaworznie spokojnie, ale wytrwale. Chcą angażować się w organizację wydarzeń oraz w bieżący kontakt z mieszkańcami, m.in. poprzez działalności biura poselskiego Włodzimierza Czarzastego.
Jaworznicka Nowa Lewica skupia dziś swoje działania na kilku obszarach. Część z nich związana jest z funkcjonowaniem biura poselskiego Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, które mieści się przy ul. Słowackiego w Jaworznie. To właśnie tam mieszkańcy mogą zgłaszać swoje sprawy, problemy czy szukać kontaktu z przedstawicielami środowiska lewicowego.
Zajmujemy się problemami, które mieszkańcy zgłaszają do biura poselskiego marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Te problemy następnie są przekazywane na sesji przewodniczącemu Rady Miasta - mówi Wacław Chudzikiewicz.
Reklama

Działalność Nowej Lewicy w Jaworznie ma nie tylko ograniczać się do polityki, która związana jest z kampaniami czy wyborami. Elementem ich działań jest również organizacja i udział w wydarzeniach upamiętniających. Chodzi m.in. o przypominanie historii ruchu robotniczego, walki o prawa pracownicze oraz wydarzeń, które miały znaczenie dla Jaworzna i jego mieszkańców.
Zajmujemy się właśnie między innymi uroczystościami, czyli tym, żeby upamiętniać strajki robotnicze - dodaje.
W ostatnim czasie w strukturach jaworznickiej Lewicy zaszły też zmiany personalne. Dołączyły młode osoby, a także Danuta Noszczyńska, jaworznicka pisarka i artystka. W wewnętrznych wyborach, które odbyły się w ubiegłym roku, została wiceprzewodniczącą klubu Nowej Lewicy w Jaworznie.
Ja się w zasadzie dopiero wdrażam. Mam trochę wolnego czasu i chciałabym coś zrobić, zadziałać dla ludzi. Myślę, że idee tego ugrupowania są mi najbliższe. Nie łączę ich z socjalizmem z czasów stalinowskich, gierkowskich czy bierutowskich, bo to jest zupełnie nowa formacja, oparta na innych założeniach. Generalnie zależy nam na tym, żeby społeczeństwu żyło się lepiej, żeby była sprawiedliwość, równość i odpowiednie warunki bytowe. A jak się sprawdzam? Na razie się wdrażam. Jeżdżę na różnego rodzaju spotkania, wsłuchuję się, czytam, dopytuję, a co będę mogła z siebie dać, to czas pokaże. Mam nadzieję, że będę mogła - mówi Danuta Noszczyńska.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Średnia wieku taka że pewnie trzeba mieć zaświadczenie że było się w SB albo co najmniej ORMO
Albo chociaż zdjęcie pod pomnikiem Lenina.
Pisarka na komucha poszła hahaha jeszcze budynia wygryzie
Odezwał się kapitalista na zasiłku dla bezrobotnych !!!!!!!!!!!!!!!
Średnia wieku taka że pewnie trzeba mieć zaświadczenie że było się w SB albo co najmniej ORMO
Albo chociaż zdjęcie pod pomnikiem Lenina.
Pisarka na komucha poszła hahaha jeszcze budynia wygryzie