Czworonóg upatrzył sobie schody przy opuszczonym barze przy ul. Kolejarzy. To tam spędza większą część dnia. Mieszkanki przygotowały mu posłanie oraz dokarmiają go. Zwierzę jest jednak bardzo wystraszone i czasem reaguje agresywnie.Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niezłe jaja. W XXI w służby nie potrafią złapać małego pieska i odwieźć go do schroniska. Ciekawe jak by to był lew albo tygrys czy niedźwiedź to też by było takie podejście do tego tematu. Pewnie by czekali aż właściciel się po niego zgłosi. :) Swoją drogą pies nieźle wyszkolony że wieje na widok straży miejskiej. :)
Nie uciekł tylko ktoś go podwiózł samochodem i najprawdopodobniej wyrzucił.
Niezłe jaja. W XXI w służby nie potrafią złapać małego pieska i odwieźć go do schroniska. Ciekawe jak by to był lew albo tygrys czy niedźwiedź to też by było takie podejście do tego tematu. Pewnie by czekali aż właściciel się po niego zgłosi. :) Swoją drogą pies nieźle wyszkolony że wieje na widok straży miejskiej. :)
Nie uciekł tylko ktoś go podwiózł samochodem i najprawdopodobniej wyrzucił.