Po przybyciu 25 września w środę wieczorem uczestnicy spotkali się na wspólnej kolacji. Gdy międzynarodowe towarzystwo dokonało wstępnej prezentacji, wszyscy zasiedli do posiłku podczas, którego różnojęzyczny gwar przywodził na myśl biblijną wieżę Babel.
- Dla mnie będą to niezapomniane chwile – stwierdziła pani Agnieszka. – Cudowne miejsce, wspaniali ludzie, otwarci i cieszący się życiem. Wywiozłam ze Słowenii piękne wspomnienia, poznałam nowych przyjaciół i jest to kraj, do którego z chęcią kiedyś wrócę.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze