Od lipca wzrosną opłaty za ścieki. Za metr sześcienny zapłacimy 8,79 zł brutto. Co prawda radni nie przegłosowali tej zmiany taryfy, ale wprowadzi ją zarząd MPWiK.
Sprzeciw radnych
Na sesji, która odbyła się 28 maja, radni głosowali nad zapisami nowej taryfy za zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie miasta Jaworzna. Cena wody się nie zmieni, wzrośnie jednak opłata za ścieki. Głosami PO, WDJ oraz SdJ odrzucono projekt podwyżek. Radni JMM i PiS głosowali za podwyżkami.
Podczas sesji wywiązała się dyskusja pomiędzy radnymi a prezydentem Pawłem Silbertem. Prezydent tłumaczy, że kiedy radni zdecydowali się na realizację projektu kanalizacyjnego, musieli mieć świadomość, że ceny odprowadzenia ścieków wzrosną.
Wiceprezes MPWiK Rafał Łabaj mówił, że mogą w następnych latach wzrosnąć do kwoty 9,67 brutto. Pieniądze z podwyżek mają zostać przeznaczone na inwestycje w spółce m.in. na budowę nowego źródła wody dla Jaworzna.
Radni PO wskazywali, że nie jest to dobre rozwiązanie, kiedy oczekuje się od mieszkańców, aby jak najliczniej podpinali się do kanalizacji. Do argumentacji dopisali się radni WdJ. Wg nich cena odprowadzenia ścieków jest za wysoka.
Sprawa zatwierdzania taryf przez radę miejską jest dziwnym przypadkiem. Nawet niezatwierdzona taryfa wejdzie w życie uchwałą zarządu MPWiK. To sprawia, że większościowy sprzeciw radnych potwierdził jedynie utratę zdolności skutecznego sprawowania władzy przez prezydenta.
Polityczne kuluary
Dyskusja podczas obrad sesji z miesiąca na miesiąc staje się coraz gorętsza. Takie słowa jak: populizm, schizofrenia, pretensje – stały się często używanymi ze strony prezydenta i jego radnych. Smaczku dodaje fakt, iż mówiło się przed sesją, że jeśli PO nie poprze taryfy, to dojdzie do wrogich działań prezydenta wobec tych członków zarządu MPWiK, których sympatie wiązane są z tą formacją. Zapytał o to radny Jerzy Małocha.
Silbert nie potwierdził takich informacji, wręcz wydawał się zadowolony z prac zarządu. Czy to dobra mina do złej gry? To okaże się już niebawem. Działacze Platformy Obywatelskiej zatrudnieni w miejskich spółkach już zaczynają się martwić o swoje stanowiska pracy. Może jest to efekt politycznych rozgrywek i próba sił przez wywieranie na nich nacisków?
Kanalizacja być musi
Wart ponad 200 mln zł projekt musi zostać zakończony. Aby dofinansowanie z UE było wypłacone, po realizacji projektu trzeba się wykazać pewnymi wskaźnikami, za które – jak się okazuje – będziemy musieli póki co zapłacić z własnej kieszeni.
Oby nie doszły do tego dodatkowe koszty remontu dróg, bo póki co mieszkańcom Ciężkowic oraz użytkownikom ulicy Szczakowskiej odporność na kanalizacyjne przeróbki wyraźnie się zmniejszyła. A kłopoty życia codziennego z tym związane wyraźnie wzrosły.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/39/8a.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/39/8a.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!