Około godziny 6:30 w niedzielny poranek widok leżącego mężczyzny zaniepokoił służby sprzątające rynek. Zawiadomiono policję i pogotowie ratunkowe, które niezwłocznie podjęły próbę reanimacji 44-letniego mężczyzny.
Niestety próba ratowania mężczyzny nie przyniosła efektów, mężczyzna zmarł.
Prokurator zlecił zabezpieczenie ciała, ale nie zlecił przeprowadzenia sekcji zwłok. Nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych oraz wykluczono udział osób trzecich.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że osoba ta była znana funkcjonariuszom. Okoliczności tragicznej śmierci będzie można ustalić zapewne za pomocą kamer monitoringu wizyjnego.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze