Reklama

Złoto i brąz dla Jaworzna

AWAP
25/02/2017 09:00

W dniach 17 – 19 luty 2017 roku w Eger (Węgry) odbył się Puchar Świata w szermierce na wózkach, w którym wystartowała Patrycja Haręza i Mateusz Proksa – zawodnicy reprezentujący nasze miasto Jaworzno. Patrycja i Mateusz na co dzień trenują w sekcji szermierki na wózkach prowadzonej przez Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnych „Ratownik Górniczy”, wspieranej czynnie przez MCKiS w Jaworznie oraz SKOK „Jaworzno”.


W pierwszym dniu zawodów w szpadzie kobiet kategorii B, Patrycja wygrała w grupie trzy walki
a dwie przegrała. Następnie stoczyła walkę o wejście do ósemki z Francuzką, którą niestety przegrała 13:15 i uplasowała się ostatecznie na 9 miejscu.

W drugi dzień Mateusz startował w szpadzie mężczyzn kategorii B. W grupie wygrał
trzy walki a jedną przegrał. Następnie stoczył walkę o ósemkę z Węgrem i wygrał 15:9. Niestety w walce o czwórkę Mateusz został pokonany przez Białorusina - złotego medalistę Igrzysk Paraolimpisjkich z Rio. Ostatecznie Mateusz zajął 5 miejsce w szpadzie mężczyzn kat. B.

Trzeci dzień zawodów okazał się szczęśliwy. Startując w szabli kobiet kategorii B Patrycja wygrała wszystkie walki w swojej grupie. Następnie walczyła o wejście do czwórki z Niemką, którą pokonała 15:6. Później o wejście do finału rozgromiła zawodniczkę z Ukrainy, wygrywając 15:6.
W walce finałowej Patrycja musiała zmierzyć się z koleżanką z Polski. Wygrywając 15:12 zdobyła tym samym upragniony złoty medal. Bez wątpienia to był JEJ DZIEŃ!

W trzecim dniu odbyły się również zawody drużynowe w szpadzie mężczyzn. Mateusz wraz ze swoimi kolegami z Polski pokonali drużynę z Niemiec, a następnie Mistrzów Świata – Francuzów
i zdobyli brązowy medal w szpadzie drużynowej mężczyzn.

Patrycja i Mateusz są bardzo zadowoleni z tych zawodów. Patrycja w końcu zdobyła swój pierwszy złoty medal w szabli, natomiast Mateusz osiągnął pierwszy tak dobry wynik na zawodach międzynarodowych zarówno indywidualnie jak i w drużynie. Tak ogromny sukces to zasługa intensywnych treningów i wielu osób, którym bardzo chcieliby podziękować: trenerom Michałowi Morysowi oraz Marcinowi Kozłowskiemu, rodzinie, sparingpartnerom, fizjoterapeutom, znajomym i wszystkim, którzy ich wspierali i mocno trzymali za nich kciuki.

Mirosław Kempka





Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości