Rozmowa z mamą 5-letniej Lenki, która walczy z ciężką chorobą córki

Pani Olga, mama 5-letniej Lenki opowiada nam o ciężkiej chorobie dziewczynki, z którą walczą każdego dnia. Zespół Williamsa to niestety niejedyna choroba dziewczynki. Ciągłe wizyty u lekarzy, rehabilitacje, to codzienność dla tej rodziny. Dlatego ważna jest również teraz pomoc dla Lenki, do której oczywiście mocno zachęcamy, sami nie są w stanie poradzić sobie z ogromnymi kosztami, jakie niesie ze sobą walka o zdrowie Lenki.

REKLAMA

Lenka należy do grona małych wojowników-bohaterów, których na tym świecie na pewno jest nie mało, ma za sobą już jedną poważną walkę o życie jak miała 9 miesięcy, to przeszła poważną operację serca, po czym została jej pamiątka w postaci dużej blizny na klatce piersiowej i wciągnięcie mostka, które zniekształca jej serduszko. Lenka ogólnie urodziła się z różnymi odchyleniami od normy dla noworodków, mimo że urodziła się o czasie, to była bardzo mała, ważyła zaledwie troszkę ponad dwa kilo i miała dziurkę na sercu, więc lekarze skierowali nas do genetyka. Jego diagnoza nas załamała, samym spojrzeniem  stwierdził, że to zespół Williamsa, badania krwi niestety to potwierdziły. Nasz elfik (bo tak są dzieci nazywane z powodu swojego wyglądu) jest niesamowicie pogodny, jednym spojrzeniem podbija serce każdej osoby, którą pozna. Niestety z tą chorobą idzie szereg innych chorób: serce, nerki, tarczyca, oczka (prawie każdy elfik ma bardzo dużą wadę i nosi okulary), problemy z napięciem mięśniowym, słuch doskonały (uwierzcie, jest to duży problem, ponieważ jest masa dźwięków, których Lenka nie znosi i strasznie płacze), z powodu braku elastyny jej narządy wewnętrzne starzeją się szybciej niż u zdrowej osoby, w związku z tym trzeba odwiedzać wielu specjalistów, nawet jeżeli Lenka nie ma jakichś dolegliwości, to trzeba mieć wszystko pod kontrolą specjalistów, bo w każdej chwili może coś nie dać rady. Aktualnie wiemy, że trzeba będzie operować woreczek żółciowy, ponieważ jest źle rozwinięty i niedrożne drogi żółciowe, niestety Lenka ma też duże esowate skrzywienie kręgosłupa i pogłębia się jej lordoza lędźwiowa, co może niestety wpłynąć źle na jej narządy wewnętrzne, musimy walczyć z tym, aby nie musiała być operowana, niestety u elfików kręgosłup to ciężka sprawa i trudno go wyprostować dlatego są potrzebne ciężkie rehabilitacje, a operacja mogłaby być zbyt dużym obciążeniem dla jej serduszka.– powiedziała pani Olga, mama Lenki.

Mam nadzieje, że zapytacie: Jak można pomóc dziewczynce? Można to zrobić na kilka sposobów:

Jeszcze do końca kwietnia można przekazać na Lenke 1%, jest podopieczną Fundacji Polsat: wystarczy wpisać nr KRS: 0000135921 cel szczegółowy 1% RADKO LENA 7610
Bezpośredni przelew na konto fundacji: 39114010100000777770001001 tytuł przelewu: RADKO LENA 7610
Na stronie zrzutka.pl jest zbiórka organizowana przez jej wujka na turnus rehabilitacyjny, poniżej link do zbiórki:
 
 
Jest także na Facebooku stworzona strona z Licytacjami dla Leny, każdy, kto chce pomóc, może tam wystawić jakiś przedmiot, który zalega w domu, bądź zlicytować-kupić jakiś przedmiot, który mu się spodoba. Cały dochód z tej strony zostanie przeznaczony na rehabilitacje i leczenie dla Lenki dokładna nazwa „Licytacje dla Leny Radko”.

Pamiętajcie, dobro zawsze wraca. POMAGAMY LENCE!!!
 
 
 
 
- REKLAMA -

Zewnętrzne linki