To już tradycja, że w związku z danym świętem na targowisku Manhattan-Podłęże organizowane są różne atrakcje. W ten weekend z okazji nadchodzących świąt także sporo się działo. Jak zwykle kupującym na gitarze przygrywał Benedykt Kleszcz. Dodatkowo każdy mógł spróbować produktów miejscowych sprzedawców.
Dużą atrakcją było pojawienie się żywego baranka. Ten zyskał sobie w szczególności sympatię dzieci, które chętnie się z nim fotografowały. Jak mówią władze targowiska Manhattan-Podłęże dzięki organizacji takich imprez targowisko tętni życiem i cieszy się coraz większą popularnością wśród mieszkańców.
[vc_facebook type="standard"]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze