
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tomasz T. hmm,czyżby pan Tosza?
Na wezwanie sądu przecież musiał się stawić, a pracodawca musiał go zwolnić na tę okoliczność, jak już wyżej wspomniano. Czy to czasem nie jest próba wprowadzania czytelników w błąd lub oczernianie? Wielka mi sensacja, sąd wyda wyrok i wszystko będzie jasno. Póki co urzędnik jest niewinny. Nie przepadam za "głównym propagandzistą" UM, ale bez przesady.
tacy wlasnie profesjonalisci a o tym nie wiedza
"najprawdopodobniej w godzinach pracy" - czy autor artykułu nie wie, że mając wezwanie z Sądu idzie się na wyznaczoną godzinę bez obowiązku brania urlopu? Pracodawca nie może się temu sprzeciwić.
I dobrze, że nie chce ugody. Też bym nie odpuścił.
Dziwne, jest osądzany o takie występki a dalej pracuje za "nasze pieniądze". Chyba że czegoś nie rozumiem...
Ale jaja! Co się na naszym podwórku dzieje! To było do przewidzenia że ten pan kiedyś skonczy przed Temidą!
Tomasz T. hmm,czyżby pan Tosza?
Na wezwanie sądu przecież musiał się stawić, a pracodawca musiał go zwolnić na tę okoliczność, jak już wyżej wspomniano. Czy to czasem nie jest próba wprowadzania czytelników w błąd lub oczernianie? Wielka mi sensacja, sąd wyda wyrok i wszystko będzie jasno. Póki co urzędnik jest niewinny. Nie przepadam za "głównym propagandzistą" UM, ale bez przesady.
tacy wlasnie profesjonalisci a o tym nie wiedza