Bezdomny nie chciał pomocy Musiał interweniować policyjny negocjator
AWAP
05/01/2016 14:52
Ogromną nieodpowiedzialnością „popisał” się 67-letni bezdomny, który najprawdopodobniej próbował przenocować pod plandeką przy ul. Grunwaldzkiej. Mężczyzna był pijany i mimo interwencji policji, która chciała go przetransportować w bezpieczne miejsce, stawiał opór funkcjonariuszom i nie chciał z nimi rozmawiać. W dodatku bezdomny był pijany. Nikomu nie trzeba mówić, co mogło się stać, gdyby mężczyzna zasnął w takich warunkach, przy obecnej temperaturze na dworze.
To tylko jeden z licznych przypadków do jakich dochodzi na terenie miasta. Policja apeluje do mieszkańców, aby ci zwracali uwagę na osoby bezdomne i w przypadku podejrzenia zaistnienia ryzyka utraty zdrowia lub życia takiej osoby natychmiast poinformowali o tym fakcie odpowiednie służby.
Niestety, bardzo często osoby bezdomne, które chcą nocować na zewnątrz, bądź w pustostanach, są pod wpływem alkoholu i nie chcą korzystać z noclegowni. Policja podkreśla, że bardzo często osoba pijąca alkohol czuje się rozgrzana przez kilka chwil, ale później jej organizm jest narażony jeszcze bardziej na wyziębienie. A wtedy nietrudno o tragedię. Dlatego funkcjonariusze apelują, aby nie przechodzić obojętnie obok osób, które najprawdopodobniej spożywały alkohol, gdy na dworze panują niskie temperatury.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze