Od 2018 roku to właśnie do chorzowskiej izby wytrzeźwień były przewożone osoby z Jaworzna. Od stycznia 2026 roku trafią oni do Sosnowca.
W 2024 roku do chorzowskiej izby wytrzeźwień trafiły 884 osoby z terenu Jaworzna, a od stycznia do końca października tego roku było to już 739 osób.
Ośrodek profilaktyki uzależnienia od alkoholu oraz pobytu nietrzeźwych w Jaworznie funkcjonował przy ul. Olszewskiego do końca grudnia 2017 roku. Po tej dacie miasto podpisało umowę z Chorzowem i to do izby wytrzeźwień funkcjonującej w ramach struktury ośrodka pomocy osobom uzależnionym i ich rodzinom w Chorzowie wywożono nietrzeźwych, którzy się do tego kwalifikowali.
Co roku jaworzniccy radni przeznaczali konkretną kwotę w ramach dotacji celowej na dofinansowanie chorzowskiego ośrodka. Na ten rok w budżecie zabezpieczono 300 tys. złotych.
W sierpniu chorzowscy radni miejscy podjęli uchwałę o likwidacji izby i będzie ona funkcjonowała tylko do końca 2025 roku.
Jacek Króliczek, zastępca prezydenta Chorzowa, w odpowiedzi przesłanej do Rzecznika Praw Obywatelskich napisał, że „zasadniczym argumentem uzasadniającym podjęcie tej decyzji przez Chorzów jest to, że siedziba ośrodka mieści się w budynku, który wymaga gruntownej modernizacji”. Z jego wypowiedzi wynika, że utrzymanie „ośrodka wiązałoby się z koniecznością poniesienia trudnych do oszacowania kosztów modernizacji budynku”. Dodał również, że „w związku z malejącym zapotrzebowaniem miasta Chorzów (ok. 30% osób doprowadzonych do chorzowskiej izby wytrzeźwień to mieszkańcy Chorzowa) oraz rosnącymi kosztami, utrzymywanie funkcjonującej w ramach ośrodka izby przestaje być uzasadnione".
Z informacji przekazanej portalowi „Chorzów – nasze miasto” przez Katarzynę Florek z wydziału promocji UM w Jaworznie wynika, że „coraz mniej jest podmiotów w bliskiej odległości, z którymi gmina może nawiązać współpracę w zakresie dowożenia nietrzeźwych do wytrzeźwienia”. Z dalszej treści artykułu dowiadujemy się, że miasto miałoby się kontaktować z Katowicami i Sosnowcem w tej sprawie.
- Od stycznia 2026 roku osoby nietrzeźwe z terenu Jaworzna będą przewożone do Izby Wytrzeźwień w Sosnowcu. To właśnie ta placówka została wybrana do obsługi gminy w zakresie zapewnienia miejsc dla osób w stanie nietrzeźwości i to z nią planowane jest podpisanie porozumienia międzygminnego regulującego zasady współpracy od początku 2026 r. - odpowiada na nasze pytania Katarzyna Sikora z UM w Jaworznie.
Z przesłanej informacji dowiadujemy się również, że na ten moment porozumienie jest na etapie przygotowywania i uzgodnień, a jego podpisanie odbędzie się po podjęciu odpowiedniej uchwały przez jaworznicką radę miasta.
- Przy wyborze brano pod uwagę przede wszystkim porównywalne koszty świadczenia usług oraz bliskość placówki, co ma znaczenie zarówno logistyczne, jak i ekonomiczne. Sosnowiec jest miastem sąsiednim, co dodatkowo uzasadnia taki wybór. Wstępnie analizowane były również inne lokalizacje, jednak to Sosnowiec spełnił najkorzystniejsze kryteria - wyjaśnia Katarzyna Sikora.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przewozić coraz dalej i wystawiać spore rachunki to może się nauczą pić z umiarem. :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No i huj bende miał bliżej jebać ruch
Hwdp
Myślałem że jak zawiozą cię do Chorzowa to masz Ruch na miejscu. Widać że promile jeszcze działają.
I ciebie też
Graj se dalej w te grę ruchany w dupe cwelu wislaku ruchowy gieksiarzu tepaku dalej
Ciota Realistka z podleza zaskomlała
1906 ciota cie dupe ruchała cwelu biała gwiazdo analna
Hej potrzebuje informacji na temat producenta krawężników chodnikowych Mysłowice i Jaworzno kto wie co za firma produkuje bo chce ją oskarżyć bo wozkiem zachczylam ha ha ha
W ogóle Izby wytrzewień winny zniknąć - co to kogo obchodzi że jestem pijany , jeśli się nie awanturuje , nie robię burd nikogo nie zaczepiam - to to że jestem pijany nie pozbawia mnie praw konstytucyjnych , dlaczego zamiast na izbę wytrzeźwień nie odwozi się takiego delikwenta do domu ? No chyba że coś przeskrobał, ale to i na trzeźwo przecież mógł nawywijać to też wiadomo co z takim zrobić.
Ja pinkole. Przestaje pić. Nie chcę się rano obudzić w Sosnowcu. :))
Myślę, że perspektywa spędzenia nocy w Sosnowcu wielu meneli wyrwie ze szponów nałogu.
Przewozić coraz dalej i wystawiać spore rachunki to może się nauczą pić z umiarem. :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No i huj bende miał bliżej jebać ruch