Co z handlującymi na targowisku w centrum Jaworzna? Miasto chce przejąć teren i zagospodarować go w inny sposób. Osoby handlujące obawiają się, że po zmianach miejsca dla nich będzie znacznie mniej. Urzędnicy zapewniają, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła.
Chodzi o targowisko zlokalizowane miedzy ulicami Grunwaldzką a Placem Górników, w rejonie banku PKO. O jego przyszłości rozmawiano podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Jaworznie. Temat poruszyła jedna z mieszkanek, która reprezentowała osoby handlujące na placu. Do jej uwag odnieśli się przedstawicielka Urzędu Miejskiego oraz prezes JTBS.
Targowisko to zostało utworzone kilkanaście lat temu, dla osób które wcześniej handel prowadziły na ul. Sienkiewicza (Kocia). Jak przekonywała na sesji Monika Proksa, sprzedający mieli wówczas otrzymać zapewnienie, że będą mogli korzystać z przygotowanego dla nich placu.
Że tak powiem brzydko i kolokwialnie: żeście nas gnali jak psy z Kociej, a teraz chcecie nam to zabrać - mówi mieszkanka.

Teraz informuje, że targowisko ma zostać pomniejszone. Jej zdaniem, po zmianach może zabraknąć miejsca dla handlujących.
Według jej wypowiedzi handel ma odbywać się wzdłuż płotu, który oddziela targowisko od parkingu dla samochodów. Stragany i boksy miałby zostać ustawione od wjazdu od strony Placu Górników do tui zasadzonych w pobliżu banku.
Na dzień dzisiejszy wymierzyłam metry. Ma być utworzone takie kameralne targowisko. Tam stoły handlowe nie wejdą - mówi pani Monika.
Reklama
Informacje o tym, że na targowisku mają nastąpić zmiany potwierdził urząd. Ewelina Duda-Melczyk, kierownik Referatu Administrowania Nieruchomościami w Wydziale Obrotu Nieruchomościami poinformowała, ze miasto zastanawia się nad innym zagospodarowaniem tego terenu. W tej sprawie odbyły się już rozmowy z osobami prowadzącymi tam handel.
Żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Z tego terenu korzysta obecnie bardzo mało osób, dlatego zastanawiamy się, jak zagospodarować go w inny sposób – tak, aby handel nadal mógł się tam odbywać, ale jednocześnie by teren mógł pełnić również inne funkcje. Pani pełnomocnik Agnieszka Zemuła-Czarnik potkała się z osobami, które tam handlują, i przeprowadziła z nimi rozmowy. Nie było żadnych przeszkód - mówiła na sesji Ewelina Duda-Melczyk.
Reklama

Rozmowy prowadzone są z obecnym zarządca terenu, jest nim Jaworznickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.
Co dokładnie ma tam powstać i jaki pomysł ma miasto na ten teren zapytaliśmy w urzędzie. Po otrzymaniu odpowiedzi, wrócimy do tematu.
Więcej szczegółów, jak wygląda handel na targowisku przedstawił prezes JTBS, Janusz Łach. Obecnie handel na placu ma w dużej mierze charakter doraźny.
Funkcjonują tam jeszcze cztery umowy dotyczące handlu doraźnego, odnawiane co miesiąc. Jeżeli ktoś chce dalej handlować, wynajmuje stolik albo określoną powierzchnię pod swoje stanowisko. [...] Kiedyś było tam 12 stałych stanowisk, obecnie zostały dwa, z czego jedno funkcjonuje bez umowy - mówi Janusz Łach.
Reklama

Jak informuje również, JTBS już w ubiegłym roku otrzymał od miasta propozycję przejęcia gruntu i wykorzystania go w inny sposób. Rozmowy w tej sprawie wciąż trwają. W przeszłości rozważano nawet zabudowę części tego terenu, jednak zdaniem prezesa przeszkodą okazały się m.in. warunki geologiczne i znajdująca się tam stacja transformatorowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze