Pan Ryszard podkreśla, że na sąsiadujących ulicach przy wymianie przewodów napięciowych od razu wymieniano słupy energetyczne. Zastanawia się, dlaczego na jego ulicy tak się nie stało.
Zachęcamy do zapoznania się z historią, dlaczego prace przy ulicy Żywicznej były niezbędne: „Lecą takie iskry, że my w nocy nie śpimy, bo się boimy czy nam dom się nie spali” – mieszkańcy ulicy Żywicznej
[vc_facebook]Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze