Reklama

Czy warto marzyć i o czym? - marzenia dzieci z SP nr 7

Dnia 5 i 6 maja 2026 r. do Szkoły Podstawowej nr 7 została zaproszona pani Krystyna – mama bajkopisarki Ani Sokół. Spotkania z twórczością Ani przeprowadzono dla uczniów klas pierwszych, drugich i trzecich.

Na początku każdego spotkania z uczniami pani Krystyna opowiadała o swojej córce Ani, o jej pasji czytania książek ( już będąc w szkole średniej brała udział w akcji „Cała Polska czyta dzieciom”), jej ciekawości świata, jej podróżach i chęci poznawania nowych ludzi, a także o tym, że Ania lubiła uczyć się, że chętnie brała udział w różnych konkursach szkolnych czy miejskich, lubiła rower, biegi przełajowe „Coca-coli” itp. Ania Sokół uczęszczała do SP7, co było dodatkowym punktem zainteresowania dzieci, że taka fajna i ciekawa uczennica ukończyła ich szkołę.

Reklama

Dzień Flagi i Dzień Polonii i Polaków mieszkających za granicą stał się wspaniałą okazją, by z uczniami porozmawiać na temat naszych symboli narodowych, patriotyzmu.  Dzieci wspaniale orientują  się w polskich symbolach, ale z ciekawością dowiedziały się, ilu Polaków mieszka w Polsce, a ile poza granicami naszego kraju, a także kiedy obchodzimy Święto Europy czy Unii Europejskiej.

Pani Krystyna zapoznała dzieci z książkami Ani, a szczególnie spodobały im się bajki: „Zegarmistrz i czas”- historia chłopca, który szukał czasu dla swojego taty, „Słonik Marcel” – marzenia o morzu czekolady, „Grzeczny jak auto pełne oleju” – o chłopcu, który koniecznie chciał wiedzieć, co to jest grzeczność.

Reklama

Uczniowie klas trzecich poznali opowiastkę „Mali przyjaciele”. Jest to historyjka o przyjaźni, a także o  kłótniach, robieniu sobie na złość, kradzieży. Opowiadanie stało się wstępem do rozmowy o budowaniu dobrych relacji między koleżankami i kolegami w klasie, w szkole, relacji międzyludzkich w naszym mieście, w państwie i między narodami. W rozmowach pojawił się temat wojen na świecie, co powinno się zrobić, by wojen nie było, jakie to ważne, by żyć w przyjaźni i w zgodzie i jak trudno to osiągnąć. Czy trudno zaprzyjaźnić się z dziećmi z innych krajów i dlaczego dorośli tego nie robią?

Reklama

Na spotkaniach w klasach trzecich po przeczytaniu bajek „O czym marzy królewna” i „O czym marzy królewicz” poruszany był też temat marzeń. Dzieci marzą o wielu rzeczach, ale gorąco dyskutowały, czy lepiej marzyć o nowym smartfonie, komputerze, czy lepiej o zapisie do Szkoły tańca czy o dodatkowych zajęciach np. z języka obcego. Wnioski nasuwały się same. Dzieci po prostu zrozumiały, że ciepłe i życzliwe kontakty z innymi  inspirują, naturalnie motywują do działania, dają poczucie bezpieczeństwa, pozwalają realizować swoje pasje i możliwości i o nie  tak warto marzyć. Wspólnie doszły do wniosków, że motta Ani w życiu: „Człowiek  tyle  jest wart  ile dobra czyni  dla  innych…” i " Wymagać mało od świata a dużo od siebie" powinny stać się kierunkowskazem dla wszystkich, bo „zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.” Krystyna Sokół

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/05/2026 09:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości