Na biurku przeciętnego pracownika biurowego znajduje się około 400 razy więcej bakterii niż na desce sedesowej w firmowej toalecie. Brzmi jak miejski mit, ale to wynik badań prof. Charlesa Gerby z University of Arizona – mikrobiologa, którego Amerykanie nazywają „Dr Germ". Jego zespół policzył, że tam, gdzie opieramy nadgarstek przy klawiaturze, żyje średnio 10 milionów bakterii. Najgorzej wypadają telefony, blaty biurek, klawiatury i myszki – czyli wszystko to, czego dotykamy przez osiem godzin dziennie. Dobra wiadomość jest taka, że regularna dezynfekcja tych powierzchni potrafi zmniejszyć liczbę zwolnień lekarskich w biurze nawet o około 30 procent.
Dla każdego pracodawcy w Jaworznie to przekłada się na konkretne pieniądze. Jeden dzień nieobecności to nie tylko koszt zastępstwa, ale też zaległe maile, opóźnione projekty i zarażeni współpracownicy. Coraz więcej firm dochodzi więc do wniosku, że samodzielne ogarnianie porządków – albo wynajmowanie kogoś „z polecenia" na czarno – to fałszywa oszczędność.
Firma sprzątająca BDW działa od 2005 roku. Siedzibę ma w Siemianowicach Śląskich, ale jej pracownicy codziennie pojawiają się w biurach od Katowic po Sosnowiec, Mysłowice, Dąbrowę Górniczą i Jaworzno. Przez dwie dekady firma obsłużyła setki biur, hal produkcyjnych, magazynów, urzędów i przychodni.
Co konkretnie dostaje klient? Po pierwsze – stałego opiekuna, który robi regularne audyty jakości i odpowiada na uwagi w ciągu doby. Po drugie – cały sprzęt i atestowane, ekologiczne środki czystości po stronie BDW (to ważne zwłaszcza tam, gdzie pracują alergicy lub są małe dzieci, np. w przedszkolach i przychodniach). Po trzecie – umowę, którą można w każdej chwili rozszerzyć albo ograniczyć, bez kar. Może właśnie dlatego klienci zostają z BDW średnio na ponad pięć lat.
Szczegóły oferty sprzątania biur w Jaworznie znajdziecie na stronie firmy. Pakiety abonamentowe zaczynają się od 1800 zł netto miesięcznie, a każdą wycenę poprzedza bezpłatna wizja lokalna – w ciągu 24 godzin po niej dostajecie indywidualną propozycję cenową.
Jest jeszcze jeden argument, o którym wielu pracodawców nie wie. BDW ma status zakładu pracy chronionej i zatrudnia osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności. To otwiera drogę do ulgi we wpłacie na PFRON: firmy zatrudniające ponad 25 osób, które nie spełniają wymaganego wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, mogą obniżyć obowiązkową składkę nawet o połowę. W praktyce dla wielu jaworznickich firm sama ulga pokrywa znaczną część rachunku za sprzątanie.
Wizytówką firmy nie są tylko czyste podłogi w open spasie, ale też to, co widzi klient, zanim w ogóle wejdzie do środka. BDW zajmuje się również pielęgnacją terenów zielonych – koszeniem trawników, przycinaniem krzewów, nasadzeniami, grabieniem liści, rekultywacją zaniedbanych działek i całorocznym utrzymaniem ogrodów wokół siedzib firm i wspólnot mieszkaniowych. Tu też można wybrać między abonamentem a usługą jednorazową – na przykład wiosennymi porządkami albo uprzątnięciem terenu przed firmowym jubileuszem.
Zimą dochodzi odśnieżanie parkingów, chodników i dachów, a po remontach – sprzątanie z usuwaniem pyłu i myciem okien, także na wysokości do 18 metrów (bez podstawiania zwyżki, co zauważalnie obniża koszt).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze