Pasażerowie marzną, a rozwiązanie jest? Czytelnik proponuje „dworzec modułowy” dla Szczakowej Temat wraca każdej zimy jak bumerang. Gdy tylko temperatury spadają poniżej zera, na peronach w Szczakowej znów pojawia się ten sam problem – brak czynnej poczekalni. Budynek dworca stoi tuż obok, ale od lat jest zamknięty i czeka na remont. Pasażerowie, w tym osoby starsze, studenci i osoby dojeżdżające do pracy, zmuszeni są czekać na pociągi na otwartych peronach – często przy opóźnieniach. Do redakcji jaw.pl napisał w tej sprawie pan Maciej, który proponuje konkretne rozwiązanie.
List:
Ze stacji Jaworzno Szczakowa dziennnie według UTK korzysta 1400 osób.
Niestety nie ma tam poczekalni a stacja jest węzłem przesiadkowym . Ostatnie mrozy pokazały , że jest tam potrzebna poczekalnia . Nawet TVP Katowice w likwidacji zrobili o tym materiał. Dlatego też wnioskuję aby natychmiast postawić tam dworzec modułowy co już PKP robiło w innych miejscach. Na remont obecnego dworca nie można liczyć ale dworzec modułowy może powstać w miesiąc .
Tanio a w razie remontu obecnego budynku dworca ( na co się nie zanosi ) można dworzec modułowy przenieść w inne miejsce.
Pozdrawiam
Maciej
Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że ze stacji Jaworzno Szczakowa codziennie korzysta około 1400 pasażerów. To ważny punkt przesiadkowy; zarówno dla mieszkańców Jaworzna, jak i osób dojeżdżających do Krakowa czy Katowic.
Problem polega na tym, że budynek dworca, należący do Polskie Koleje Państwowe, od wielu lat nie jest użytkowany. W środku nie działa ani poczekalnia, ani kasa biletowa, ani nawet automat z biletami. Zimą oznacza to jedno – marznięcie na peronie.
Sprawa była już poruszana medialnie, m.in. przez TVP Katowice. Mimo to sytuacja pasażerów nie uległa zmianie.

Pod koniec września 2025 roku PKP ogłosiło listę obiektów zakwalifikowanych do programu Dworce przyjazne pasażerom. Szczakowa nie znalazła się wśród nich. Jak informowano wcześniej, spółka prowadziła rozmowy z Urzędem Miejskim w Jaworznie w sprawie ewentualnego przejęcia budynku przez miasto. Ostatecznie gmina odstąpiła od tego pomysłu, wskazując na brak wystarczającego wsparcia finansowego oraz brak zgody PKP na przeprowadzenie ekspertyzy technicznej.
W praktyce oznacza to pat. PKP nie remontuje, miasto nie przejmuje, a pasażerowie czekają.
Propozycja pana Macieja dotyczy tzw. dworca modułowego lekkiej, prefabrykowanej konstrukcji, którą można postawić w krótkim czasie. Takie rozwiązania były już stosowane w innych miastach w Polsce jako tymczasowe obiekty zastępcze na czas remontów.
Ich zaletą jest krótki czas realizacji nawet około miesiąca relatywnie niski koszt oraz możliwość późniejszego przeniesienia w inne miejsce. W praktyce oznaczałoby to stworzenie ogrzewanej poczekalni z podstawowym zapleczem dla podróżnych bez konieczności czekania na wieloletni proces inwestycyjny.
Czy takie rozwiązanie jest realne w Szczakowej? To zależy od decyzji właściciela obiektu i woli współpracy z samorządem.
Jedno jest pewne dla około 1400 osób dziennie problem nie jest teoretyczny. Zimą to kwestia komfortu, ale też zdrowia i zwykłej godności podróżowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dworca niebedzie za to pasazerowe beda mogli sobie posiedziec na wiezy widokowej w geosferze
dworca niebedzie za to pasazerowe beda mogli sobie posiedziec na wiezy widokowej w geosferze