Skrzyżowanie ulic Stojałowskiego oraz Sądowej pełne dziur i pęknięć. Okolice rynku teoretycznie powinny prezentować się jako nienaganna część każdego miasta. Jednak opisywane już były zniszczone kostki brukowe czy ulica pełna samochodów uniemożliwiających poruszanie się mieszkańcom i właścicielom nieruchomości (patrz – ul. Słowackiego). Do niechlubnego grona dołącza także nawierzchnia obok przystanku autobusowego „Biblioteka”.
Każdy widzi jaka droga w tym miejscu jest. Jeśli ktoś jeździ autem lub autobusem to i czuje. Dziury wdzierają się w asfalt, a w okolicy przystanku jest zagłębienie z istnym wałem asfaltowym.
Obszar i skala pęknięć każe podejrzewać, że jeśli ten odcinek nie zostanie poddany remontowi to po pewnym czasie nie będziemy mieli już wielu mniejszych dziur, lecz parę potężnych.
Autor: Dariusz Janowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze