Dziurawe rondo i "przystanek o charakterze wysiadającym" w Jaworznie
AWAP
24/08/2018 14:12
Rondo u zbiegu ulic Partyki, Młynarskiej i Chopina. To miejsce doskonale znane i przez mieszkańców Jaworzna i przez kierowców z miast ościennych Na pierwszy rzut oka - rondo jak każde inne, niby nic szczególnego. Jest jednak coś, co czyni to rondo wyjątkowym i pozwala na długo zapisać się w pamięci kierowców. To głęboka na kilkanaście centymetrów i szeroka na niemal na 2 metry... dziura.
Ale, Ale! To nie tak, że dziurą nikt się nie martwi! Ubytek w asfalcie zasypany został żwirem i piaskiem. Niestety, żwir i piasek okazały się słabym zastępstwem dla nawierzchni bitumicznej a przejeżdżające przez rondo samochody skutecznie rozrzuciły je po całej jezdni.
Dziurą nikt nie przejmuje się od ponad dwóch tygodni. Oczywiście poza zasypaniem jej żwirem. Cieszą się jednak serwisy samochodowe. W końcu wymiana elementów zawieszenia do najtańszych nie należy. No właśnie, jeśli już uszkodzimy coś w samochodzie a akurat nie mamy drobnych na taksówkę to autobusem z oddalonego o kilkadziesiąt metrów od ronda przystanku Azot Osiedle w kierunku Sobieskiego też nie odjedziemy. A przynajmniej nie powinniśmy odjechać. W zamyśle MZDiM przystanek Azot Osiedle (tu cytat) – „Jest przystankiem o charakterze wysiadającym”, a „charakter wsiadający” mają inne.
Przystanki wysiadające, przystanki wsiadające i dziura zasypana żwirem. Trochę dużo jak na jedną ulicę...
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze