Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie spodziewali sie że TVN24 przyjedzie a tylko moze lokalna wpadnie z wizytą ;)
Musiał tak odpowiadać bo spodziewał sie jakie bedzie nastepne pytanie i wiadomo jakie by padło. Wieć odrazu na dzień dobry mozna bawić sie w pomidora. A tym samym osmieszyli sie.
przecież ludzie domagaliby się zwolnień niekompetentnych pracowników, a jak tu zwolnic "swoich"? Mam nadzieję, że TVN wciąż będzie naciskał i pokazywał dyletanctwo naszych włodarzy.
Pan Kuś opowiada KOMPLETNE BZDURY na pytanie "Czy mamy dobry dział IT i dobrze obsadzony i czy mamy dobrych tam pracowników? Pan Kuś odpowiada, iż "dział IT nie ma z tą sprawą wiele wspólnego , bo to było działanie z zewnątrz" KOMPLETNA KOMPROMITACJA . PANIE PREZYDENCIE proszę zdjąć tego DYLETANTA z wizji bo już chyba bardziej nie możecie się OŚMIESZAĆ !
rzecznik Kuś normalnie niemowa. Wreszcie widać niekompetencje naszych władz, wystarczy że przyjechała ogólnopolska telewizja. Nawet krótkiego oświadczenia nie potrafił sobie przygotować. No cóż, jaki Prezydent taka kadra.
23.33 obszerny materiał na TNV24 o Jaworznickim przypadku i kompletne uniki rzecznika magistratu na bardzo istotne pytania. Zwłaszcza właśnie o procedury i jakość pracy wydziału IT w naszym UM. Jeden z aspektów jak nie stracić kasy podczas przelewów bankowych. POLECAM http://niebezpiecznik.pl/post/sslv3-umarl-zjadl-go-pudel Miłej lektury i skutecznych zabezpieczeń życzę wszystkim.
Nie wchodząc w specjalistyczne wyjaśnienia powiem obrazowo. Jest możliwe zadokowanie wirusa na komputerze, który jeśli się aktywuje może zapewnić bezpośredni dostęp do konkretnego komputera z zewnątrz w sieci lokalnej. Tylko skąd haker może wiedzieć, iż to właśnie z tego komputera dokonywane są przelewy? Hakerstwo to często "łamanie ludzi". Osobiście nie wierzę tu w przypadek , ale nie sposób niczego przesądzać. Po to wdraża się odpowiednie procedury , aby zapobiegać takim przypadkom, kiedy mogą z różnych przyczyn zawieść właśnie ludzie. Tych procedur w naszym przypadku zabrakło więc mają sporo pracy do wykonania, aby zminimalizować takie ryzyko.
Ale nie nie wmawiają mieszkańcom, ze to koń... Nawet informatyczny laik wie, ze to nie możliwe!!! Ludzie mówią, ze to nie przypadek - ja się powstrzymam, bo się na tym po prostu nie znam.
@Maxiu tu jest mnóstwo błędów proceduralnych jak również i w kwestii zabezpieczeń informatycznych także. Nie ma idealny i 100% zabezpieczonych systemów, ale przy wprowadzeniu dobrych procedur i co najważniejsze przestrzeganiu ich przez wszystkich - można bardzo zminimalizować takie ryzyko. Jeśli oczywiście założymy , iż hakerom nikt nie pomaga z wewnątrz. Ten "przypadek" wskazuje na dyletancki atak. Rasowy wyglądałby tak: założono by fikcyjną firmę na fikcyjny podmiot gospodarczy i pod niego założono by konto bankowe, na które poszłaby kasa. Potem przelano by ją np, do banku na Kajmanach po przewalutowaniu. Zapomnijmy o tym , że udałoby się ją odzyskać. Miejmy nadzieję, iż chłopaki wyciągną właściwe wnioski z tej nauczki.
Najciekawszą informacja w tym wszystkim jest to, ze pogoń za milionem rozpoczęto na wniosek banku;-) Hmmmm, pewnie gdyby nie bankowcy, pieniądze i ślad po nich by zniknął bezpowrotnie:-))
TVN24 siedzi w Jaworznie i cyklicznie nadają relacje na żywo o postępach w śledztwie. Może ktoś z naszych Włodarzy w końcu przemówi ? Być może dzisiaj jako Miasto zagościmy w głównych wiadomościach o 19.00 Czyż nie warto przy okazji pochwalić się Rynkiem, Geosferą i kładką , a może i rosnącą w oczach Galeną ? A nie jakimś tam marnym melonem , który w tajemniczych okolicznościach wyparował.
@Melitta pomyliły Ci się cechy KRETA z WRÓBLEM. Niech tych drugich będzie tam jak najwięcej dla naszego dobra, bo taką sprawę zamieciono by chętnie pod dywan jak gdyby nic się nie stało. A stało się niestety.
Cytat O sprawie zrobiło się głośno wczoraj. Portal jaw.pl jako pierwszy dotarł do informacji, że z urzędowego konta „zniknął” blisko 1 milion złotych. Tę informację otrzymaliśmy od urzędnika, który chciał pozostać anonimowy. Świadczy o tym że KRET jest.
Jeśli to jest prawda ?? "Wiadomo, że haker dokonał zmian z komputera spoza magistratu." To jest bardzo istotna informacja. Bo albo zabezpieczenia systemów są tak marne , co niestety świadczy o poziomie kompetencji samych informatyków. Albo ktoś zrobił hakerowi furtkę w systemie informatycznym. Co może oznaczać, iż mamy w UM KRETA. Zapewne śledczy i taki wariant muszą brać pod uwagę. Czekamy w napięciu na ostateczne wyniki śledztwa. Dziwny to przypadek i rezultaty śledztwa mogą zaskoczyć wszystkich. Już lepsza wizerunkowo dla WI UM byłby teoria o zainfekowanym mailu z "koniem trojańskim" otworzonym nieroztropnie przez Panią dokonującą przelewów, który podmienił numer konta w trakcie dokonywania przelewu.
Dzisiaj, 20 stycznia (19:47) Jest pierwsza osoba zatrzymana w związku ze zniknięciem blisko miliona złotych z konta Urzędu Miasta w Jaworznie. Pieniądze miały trafić na rachunek firmy, która świadczy usługi na rzecz magistratu. Środki znalazły się jednak na innym koncie. Ktoś zmodyfikował numer rachunku bankowego odbiorcy. Przelew poszedł na inne konto- wyjaśnia Lilianna Sobańska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Jaworznie. Wiadomo, że haker dokonał zmian z komputera spoza magistratu. Zatrzymano już właściciela rachunku, na który przelany został prawie milion złotych. W środę ma być przesłuchany. Prawdopodobnie usłyszy zarzut oszustwa. Na tym sprawa się jednak nie skończy, bo pieniądze z jego konta trafiły na kolejny rachunek, a z niego zostały przelane na jeszcze inny, który prokuratura zablokowała. Śledczy podejrzewają więc, że za oszustwem stoi więcej osób i można się spodziewać kolejnych zatrzymań. Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-z-konta-magistratu-zniknal-milion-sa-zatrzymania,nId,1593266#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
W telewizorni mówili, że był atak hakerski i znaleźli kasę na którymś z kont. Kasa jak została wykradziona to ponoć była przelewana wielokrotnie na różne konta, ale ponoć kasę udało się zatrzymać.
Nie spodziewali sie że TVN24 przyjedzie a tylko moze lokalna wpadnie z wizytą ;)
Musiał tak odpowiadać bo spodziewał sie jakie bedzie nastepne pytanie i wiadomo jakie by padło. Wieć odrazu na dzień dobry mozna bawić sie w pomidora. A tym samym osmieszyli sie.
przecież ludzie domagaliby się zwolnień niekompetentnych pracowników, a jak tu zwolnic "swoich"? Mam nadzieję, że TVN wciąż będzie naciskał i pokazywał dyletanctwo naszych włodarzy.