Reklama

Jaworznianin na Mont Blanc

AWAP
10/06/2015 16:02

Mieć marzenia, to łatwe. Każdy je ma, mniejsze bądź większe. Czasem pojawia się jednak problem w ich realizacji. Ale jak pokazuje jaworznianin Radosław Siewniak, nie warto rezygnować. Kilka dni temu wrócił z Mount Blanc, było to jego drugie podejście.


Za pierwszym razem złe warunki pogodowe przeszkodziły w zdobyciu najwyższy szczytu Alp i Europy. Lecz to coś się odwlecze...kiedyś dojdzie do skutku. W końcu udało się podziwiać niezwykłą panoramę z ponad 4800 m n.p.m.
Taka wyprawa wiąże się z wcześniejszymi przygotowaniami. Biała Góra jest wymagająca, dlatego bez odpowiedniego sprzętu, wiedzy i umiejętności próby jej zdobycia mogą okazać się niebezpieczne. Dla śmiałków, którzy chcieliby się podjąć takiego wyzwania dobrą rozgrzewką mogą być polskie góry.

Podejście przebiega w 3 etapach. Co jest ważne, lepiej nie poruszać się samotnie. A ciekawostką jest to, że ostatni etap podejścia odbywa się nocą.
Droga na szczyt, to wiele niebezpieczeństw, to przede wszystkim zmagania się z własnymi słabościami. To również nieprzewidziane wypadki, jak upadek aparatu w przepaść. Jednak, jak mówi Radosław, takie niespodziewane zdarzenia również czegoś uczą.
Po wielu trudach na szczycie czeka zasłużona nagroda. Są to z pewnością wyjątkowe wspomnienia, ale również budująca świadomość, że człowiek może wiele dokonać.

[vc_facebook type="standard"]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości