Od kilku lat w Jaworznie nie ma lodowiska. Mieszkańcy którzy chcą skorzystać z tej zimowej atrakcji, zmuszeni są jechać do miast ościennych np. Chrzanowa czy Mysłowic. Przyczyną, jak tłumaczy miasto, są kwestie finansowe oraz nieodpowiednie warunki pogodowe i dodatnie temperatury. Jednak jest szansa, że w podczas przyszłej zimy się to zmieni. Trwa budowa nowego lodowiska.
Obecnie w Jaworznie nie ma miejsca, gdzie zimą można pojeździć na łyżwach, bezpiecznego miejsca. Od kilku lat żadne lodowisko w Jaworznie nie funkcjonuje. Lodowisko na Azotanii zostało zlikwidowane, a od kilku lat zimą nie funkcjonuje również te pod Płaszczką.
Problem braku lodowiska podniosła radna Barbara Sikora na prośbę mieszkańców.
Mroźna zima tego roku nasunęła mieszkańcom oczywiste, proste pytanie: Z jakiej przyczyny w Jaworznie nie ma lodowiska? To aż nieprawdopodobne, że w mieści, w którym wciąż słyszy się o konieczności rozwijania sportu, nie ma lodowiska - piszę w interpelacji.
Reklama
W piśmie przypomina o obiektach, które funkcjonowały w przeszłości. Właśnie o lodowisku na stadionie Azotania oraz o tym zlokalizowanym przy Urzędzie Miejskim, czyli pod Płaszczką. Zwróciła także uwagę na porównania do sąsiednich miast, o których opowiadają jej mieszkańcy.
Opowiadają mi o Chrzanowie, tam da się przygotować lodowisko dla dzieci, młodzieży, a także korzystają z niego dorośli. Jeżdżą zatem Jaworznianie do Chrzanowa. A władze miejskie i nas radnych krytykują boleśnie. Nie da się zrobić lodowiska w naszym mieście? - pytają.
Reklama
Rada pyta więc, dlaczego nie ma na terenie Jaworzna takiego obiektu. kto podjął o tym decyzję oraz ile kosztuje przygotowanie lodowiska na zimę.
Odpowiedzi na te pytania udzielił wiceprezydent Łukasz Kolarczyk.
Zakup, eksploatacja i utrzymanie lodowiska to koszt, na który w obecnym stanie budżetu Miasta Jaworzna nie można sobie pozwolić bez uszczerbku dla realizacji innych, kluczowych zadań publicznych.
Jak przekazuje, lodowisko nie funkcjonuje ze względu na zbyt duże koszty, które byłyby obciążeniem dla budżetu.
Brak lodowiska nie jest wynikiem zaniechania ani braku zainteresowania ze strony władz Miasta, lecz konsekwencją racjonalnej analizy kosztów jego zakupu, eksploatacji i utrzymania, które w aktualnych realiach budżetowych stanowią znaczne obciążenie dla finansów samorządowych.
W odpowiedzi przedstawiono koszty, które wiązały się z funkcjonowaniem sezonowego lodowiskach w latch ubiegłych.
Ostatni przetarg na lodowisko, przeprowadzony w 2023 roku, wskazywał jednoznacznie na skalę tych kosztów. Koszt wynajmu lodowiska wynosił 52 275 zł, natomiast koszt sprzętu niezbędnego do jego utrzymania przez okres trzech miesięcy – od grudnia 2023 r. do lutego 2024 r. – wynosił 146 370 zł. Oznacza to, że łączny koszt funkcjonowania lodowiska przez jeden sezon zimowy wynosił 198 645 zł.
Reklama
Obecnie ceny więc byłyby zdecydowanie większe. Miasto nie otworzyło też obiektu ze względu na warunki pogodowe.
Dostawca oraz operator lodowiska w omawianym sezonie wielokrotnie wskazywali na konieczność czasowego wyłączania obiektu z użytkowania z powodu zmiennych warunków pogodowych, w szczególności dodatnich temperatur powietrza, które uniemożliwiały utrzymanie odpowiedniej jakości tafli lodowej.
jest szansa jednak, aby mieszkańcy Jaworzna skorzystali z lodowiska już przyszłej zimy. Taki obiekt powstanie w ramach budowy stadionu lekkoatletycznego na Azotanii.
W ramach realizowanego obecnie zadania inwestycyjnego pn. „Przebudowa Stadionu Azotania przy ul. Moniuszki 95” przewidziano wykonanie zadaszonego lodowiska, które docelowo ma pełnić funkcję zimowej atrakcji sportowo-rekreacyjnej. Zgodnie z zawartą umową z wykonawcą, planowany termin zakończenia inwestycji przypada na dzień 24 listopada 2026 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lepiej by odbudowali scenę na Sosinie pod letnie koncerty bo teren się marnuje
Ładne lodowisko jest na sosinie
Srata tata panie Kolarczyk. Jaworzno leżące między Mysłowicami a Chrzanowem ma inną strefę klimatyczną? Jak jest mróz to nie trzeba sztucznego lodowiska bo woda sama zamarznie. Koszt ok 200 tyś zł , a jaki zysk z biletów? Ale nieudolność zawsze można usprawiedliwić- bo za ciepło, bo za zimno, bo leje bo upał. Pora wziąść się do prawdziwej roboty a nie wymyślać pierdół. Mieszkańcy też myślą. Oby Azotania nie podzieliła losu Parku Lotników
W zimie nie ma lodowiska bo za ciepło, latem w upały Park Wodny w remoncie - oto właśnie całe Jaworzno. Tylko chomiki mają się dobrze.
Nie ma lodowiska, ale mamy dostatek pomników i innych........
Nawet Chełmek ma lodowisko tylko w Jaworznie nic się nie da albo drogo.A na lodowisko w listopadzie ny ma co liczyć bo roboty dopiero ruszyły a mróz nie ułatwia
Teraz lodowiskiem jest każdy staw
Ale na pomniki chomikow sa pieniadze pomnik chrobrego ... Wladze na toczki i do gnoju
Hmmmmmm z tego co pamiętam to pewna osoba opchnęła lodowisko bo nie było kasy, rozumiem, że teraz po podwyżkach jest kasa na nowe lodowisko, tak ?????
Nie ma co narzekać W tym roku⁰ wynagradza nam te braki. Czasami ulice są jak lodowisko nie wspomnę o wielkiej ślizgawce na płycie Rynku.
Dawniej to straż pożarna przyjeżdżała na boisko szkolne i za pomocą węży rozlewała wodę która pozwoli przez noc zamarzała i lodowisko hulało albo na placu przy Nosala. Wiara jeździła na czym się dało. Ale teraz to już nie jest boisko tylko parking i d..a.
Witam, Jaworzno 90 tysięcy mieszkańców, proszę podjechać do Olkusza (30km. Około 30 tysięcy ludności) tam się wszystko da, jeżeli chodzi o sport, kompleks Czarna Góra rewelacja.
Dawno temu (za komuny) w zapomnianej obecnie dzielnicy Szczakowa, były dwa korty tenisowe na obiekcie "Szczakowianka", które zimą zmieniały się w super lodowisko. Gospodarz obiektu wylewał wodę i za dwa dni było lodowisko. Wstęp 1 złoty polski na cały czas, a młode chłopaki które dbały i stan tafli jeździli gratis. Po kilku latach kupiono dwa agregaty i było jeszcze lepiej. "W-f" odbywał się zimą na lodowisku i 90% dzieci umiało jeździć na łyżwach. Teraz nikomu się nie opłaca by młodzież nie nudziła się zimą, nie uprawiała sportu tylko stała pod Galeną ze smartfonem w jednej i podgrzewaczem w drugiej ręce. Włodarze - czas pomyśleć o Jaworznickiej młodzieży i niektórych starszych, którzy nie zapomnieli jak się jeździ na łyżwach. Pozdrawiam.
To po co zbudowali płaszczkę za ciężkie miliony z zapleczem sanitarnym, szafkami, kasą i wypożyczalnią łyżew? Żeby nie kapało na rowery i pchli targ urządzać? Teraz się rozlatuje na kawałki a oni będą robić kolejne zadaszone lodowisko na nikomu nie potrzebnym stadionie Azotanii. Bal na tonącym okręcie trwa a kapitan cały na biało i w świetnym humorze.
4 miliony złotych rocznie za funkcjonowanie 221 rowerów miejskich. Lodowisko 0,2 mln zł. Ile to byłoby lodowisk? Ktoś tu komuś nabija kabzę. A w większości każdy ma swój rower.
To jak to rower wypożyczasz za swoje i płacisz a do tego miasto jeszcze dopłaca? No to pięknie...
Nie chce się czytać i słuchać komentarzy panów z urzędu. Żenujące wypowiedzi i działania. W sąsiednich miastach dzieje się, pojawiają się inwestorzy a u nas deweloperzy do wybudowania kolejnych bloków. Na nic poważnego nie ma kasy ale na realizację durnych pomysłów tak. Pomniki, chomiki, kapliczki, stadiony, ulice, które niczego nie rozwiązują, itd, itd. To nawet przestało śmieszyć
Niektórzy "panowie" z UM zbyt dosłownie wzięli sobie do serca słowo MOJE w nazwie Jaworzno Moje Miasto.
Po co lodowisko po co cokolwiek dla mieszkańców jeszcze by sobie człowiek coś zrobił a tak można zdjęcie zrobić z królem Polski ewentualnie spędzić chwile zadumy przy Kapliczce Giewałdzkiej czego wy ludzie chcecie więcej ile by wam nie dać ciągle mało
Lepiej by odbudowali scenę na Sosinie pod letnie koncerty bo teren się marnuje
Ładne lodowisko jest na sosinie
Srata tata panie Kolarczyk. Jaworzno leżące między Mysłowicami a Chrzanowem ma inną strefę klimatyczną? Jak jest mróz to nie trzeba sztucznego lodowiska bo woda sama zamarznie. Koszt ok 200 tyś zł , a jaki zysk z biletów? Ale nieudolność zawsze można usprawiedliwić- bo za ciepło, bo za zimno, bo leje bo upał. Pora wziąść się do prawdziwej roboty a nie wymyślać pierdół. Mieszkańcy też myślą. Oby Azotania nie podzieliła losu Parku Lotników