Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podejście od strony "Azotki" było by nieskończenie długie ale może można było obrócić go o 90 stopni w kierunku Szelonki i problem by nie istniał oczywiście to są tylko moje przemyślenia.
Ponoć nie było miejsca albo spadek terenu za drogą był za duży. Choć ten odcinek Szopena można byłoby zrobić jednokierunkowo i miejsce pewnie by się znalazło. Spadek to inna para kaloszy.
Nie dało się zrobić długiego podejścia z drugiej strony? Przecież jest dużo miejsca.
Jakby tę kładkę budował Grzegorz Przybyłka, to by nie było tylu awarii.
Podejście od strony "Azotki" było by nieskończenie długie ale może można było obrócić go o 90 stopni w kierunku Szelonki i problem by nie istniał oczywiście to są tylko moje przemyślenia.
Ponoć nie było miejsca albo spadek terenu za drogą był za duży. Choć ten odcinek Szopena można byłoby zrobić jednokierunkowo i miejsce pewnie by się znalazło. Spadek to inna para kaloszy.
Nie dało się zrobić długiego podejścia z drugiej strony? Przecież jest dużo miejsca.