Niepozorna, niska roślina rosnąca wśród traw może okazać się prawdziwą botaniczną ciekawostką. Komonicznik skrzydlatostrąkowy to gatunek rodzimy dla flory Polski, ale na tyle rzadki, że został objęty ochroną częściową. Jeden z jego okazów został uwieczniony w Chrzanowie, przy poboczu autostrady.
Roślinę zauważono 20 maja 2025 roku nieco na zachód od skrzyżowania autostrady z drogą prowadzącą do Trzebini. Choć nazwa może sugerować związek z wybrzeżem, w rzeczywistości komonicznik skrzydlatostrąkowy wcale nie jest najczęściej spotykany nad Bałtykiem.
Rzadki gatunek pod ochroną
Komonicznik skrzydlatostrąkowy, czyli Tetragonolobus maritimus, należy do rodziny bobowatych. W Polsce jest gatunkiem rodzimym, ale występuje stosunkowo rzadko. Właśnie dlatego od 2014 roku podlega ochronie częściowej.
Roślina tworzy niskie płaty pośród traw. Może być byliną albo rośliną dwuletnią, a jej pokładające się pędy osiągają nawet do 80 centymetrów długości. Najczęściej rośnie na łąkach, pastwiskach i przydrożach. Dobrze radzi sobie także w miejscach podmokłych, okresowo zalewanych. Nie przeszkadzają jej również gleby ciężkie, zasolone czy bogate w azot.
Jak rozpoznać komonicznika?
Charakterystyczną cechą tej rośliny są trójlistkowe liście z długimi ogonkami. U ich nasady pojawiają się przylistki przypominające kolejne listki. Zarówno pędy, jak i brzegi listków pokryte są prostymi włoskami, które szczególnie dobrze widać na kwitnących fragmentach rośliny.
Na szczytach pędów wyrastają duże kwiaty, najczęściej pojedyncze, choć czasem pojawiają się po dwa lub trzy. Mogą osiągać do 30 milimetrów długości. Ich korona jest zwykle żółta, czasem wpadająca w pomarańczowy odcień. Wyróżnia je bardzo duży żagielek, a także charakterystyczna budowa typowa dla roślin bobowatych.
Najbardziej charakterystyczne owoce pojawiają się później
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech komonicznika są jego strąki, które mają cztery listewkowate skrzydełka na kantach. To właśnie od nich pochodzi część polskiej nazwy gatunku.
Mimo to już samo odnalezienie i udokumentowanie tej rzadkiej rośliny jest cenną przyrodniczą obserwacją. Komonicznik skrzydlatostrąkowy to kolejny przykład na to, że nawet przy drogach i na pozornie zwyczajnych terenach można natknąć się na gatunki wyjątkowe.
Piotr Grzegorzek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze