Kostki wypadają z jezdni, a w nawierzchni tworzą się dziury i zagłębienia. Stan ulicy Mickiewicza w Jaworznie znowu się pogorszył. Doraźne naprawy pomagają tylko na jakiś czas, a problem wraca.
Na części ulicy Mickiewicza trudno dziś znaleźć dłuższy odcinek równej nawierzchni. Kostka miejscami faluje, zapada się i wypada. Luźne elementy leżą później na jezdni albo przy poboczu. Kierowcy zamiast normalnie przejechać ulicą, starają się omijają kolejne nierówności.
Ulicą Mickiewicza codziennie przejeżdżą wiele samochodów osobowych, a także autobusy komunikacji miejskiej. Pod ciężarem pojazdów kolejne kostki mogą zacząć się luzować i wypadać. Taki wyrzucony element spod koła może stanowić poważne zagrożenie, nie tylko uszkodzić zaparkowany samochód, a w najgorszym przypadku uderzyć przechodnia.
Nie najlepiej wygląda również studzienka przy skrzyżowaniu z ulicą Farną. Była już wielokrotnie poprawiana, a dziś ponownie jest zapadnięta. Do tego znowu jest zapchana i niedrożna.
Ulica nie sprawia tylko problemów kierowcom, ale też miastu, bo nawierzchnia jest regularnie naprawiana. Drogowcy zabezpieczają uszkodzone miejsca i uzupełniają szczeliny. Mija trochę czasu i sytuacja się powtarza. Kolejna kostka wypada, pojawia się następne zagłębienie i potrzebna jest kolejna naprawa. Doraźne prace nie dają więc trwałego efektu.
Podobnie było z dolnym fragmentem tej ulicy. Tam jednak ostatecznie zrezygnowano z brukowej nawierzchni. W jej miejscu w wrześniu 2024 roku pojawił się asfalt.
Pytanie nie brzmi już tylko, kiedy na ulicy Mickiewicza pojawi się ponownie ekipa naprawcza. Ważniejsze jest to , czy miasto zdecyduje się końcu rozwiązać ten problem raz na zawsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze