Naprawa pomogła, ale na krótko. Na rondzie w Niedzieliskach w Jaworznie ponownie widać popękane i pokruszone krawężniki. Chodzi o miejsca, które kilka miesięcy temu były już naprawiane.
Rondo łączące ulice Szczakowską, Nowoszczakowską, Chropaczówkę, Wachlowskiego i Miodową wciąż jest wykańczane. W kwietniu wykonawca naprawiał uszkodzone elementy zaprawą cementową. Teraz jednak część uzupełnień ponownie się wykruszyła, a krawężniki miejscami są poluzowane.
Problem szczególnie widać tam, gdzie ciężarówki podczas przejazdu najeżdżają na krawężniki ronda. Duże obciążenie sprawia, że kolejne fragmenty zaczynają się kruszyć. Wcześniejsza doraźna naprawa nie rozwiązała więc problemu na długo.
Jednocześnie trwają ostatnie prace związane z zagospodarowaniem ronda. Pojawiły się nowe drzewa, nasadzenia oraz elementy ozdobne. Cała inwestycja nie została jeszcze odebrana, dlatego wykonawca będzie miał możliwość poprawienia uszkodzonych miejsc przed zakończeniem prac.
Jak informowało wcześniej miasto, zgodnie z umową wykonawca ma obowiązek usunąć wszystkie stwierdzone wady na własny koszt. Zarówno przed odbiorem końcowym, jak i później, w ramach 5-letniej gwarancji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może szanowna redakcja spróbuje się dowiedzieć kiedy "drogowcy" planują wylać brakująca plamę asfaltu na jeszcze chodniku, a w przyszłości DDR, przy tym rondzie? Jadąc wzdłuż ul. Steinkellera od Osiedla Stałego przy nowym rondzie nagle brakuje kilku metrów asfaltu i jest całkiem wysoki uskok terenu uciążliwy dla rowerzystów. To, że ta atrakcja jest nieoznakowana przemilczę.
Może szanowna redakcja spróbuje się dowiedzieć kiedy "drogowcy" planują wylać brakująca plamę asfaltu na jeszcze chodniku, a w przyszłości DDR, przy tym rondzie? Jadąc wzdłuż ul. Steinkellera od Osiedla Stałego przy nowym rondzie nagle brakuje kilku metrów asfaltu i jest całkiem wysoki uskok terenu uciążliwy dla rowerzystów. To, że ta atrakcja jest nieoznakowana przemilczę.