Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowna Młodzieży. Nie chciałbym sie czepiać, ale nie można zrobić błędów ortograficznych w wypowiedzi ustnej. Maturę zdawałem ponad 40 lat temu, ale chyba nic się od tego czasu nie zmieniło. Ale do rzeczy. Nic nie stało i nie stoi na przeszkodzie, aby "Święto Pracy" stało się okazją do rodzinnych obchodów, z dyskoteką dla młodzieży, ale bez burd i awantur. Macie 360 dni na to, aby tę imprezę wzorcowo przygotować i przeprowadzić. Dość już oprotestowywania i burzenia wszystkiego co robią inni, bez stawiania niczego nowego. Krzyczeć i grozić każdy potrafi. Jak czuli się uczestnicy imprezy to mogę powiedzieć tylko ja. Bo to ja odpowiadałem na pytania "Czy jesteśmy bezpieczni", "Czy nasze samochody są bezpieczne". To ja musiałem przekonywać uczestników składania kwiatów, aby się nie rozchodzili i poszli wraz ze mną pod drugi pomnik. Nie wszystkich przekonałem. Tak więc proszę nie zarzucać mi kłamstwa. W trakcie wywiadu (przeprowadzonego przed złożeniem kwiatów) stwierdziłem: "Nie przeszkadza mi..." Bo ja się nie boję takiego pokazu siły. Zdania nie zmieniłem, a do napisania listu zobowiązali mnie mieszkańcy Jaworzna, w tym członkowie SLD. Na temat Waszej wiedzy historycznej podtrzymuję co napisałem i proponuję przeczytać napis na pomniku w Byczynie o którym piszecie. I kończąc proponuję, abyście zaczęli czcić i namawić władze miasta do takiego samego czczenia bohaterów lat 1939-1945 którzy oddali życie za wolną Polskę. Życzę powodzenia w organizacji rodzinnych obchodów "Święta Pracy" w 2016 r. i liczę na podanie nazwisk osób odpowiedzialnych za jej organizację.
Szanowna Młodzieży. Nie chciałbym sie czepiać, ale nie można zrobić błędów ortograficznych w wypowiedzi ustnej. Maturę zdawałem ponad 40 lat temu, ale chyba nic się od tego czasu nie zmieniło. Ale do rzeczy. Nic nie stało i nie stoi na przeszkodzie, aby "Święto Pracy" stało się okazją do rodzinnych obchodów, z dyskoteką dla młodzieży, ale bez burd i awantur. Macie 360 dni na to, aby tę imprezę wzorcowo przygotować i przeprowadzić. Dość już oprotestowywania i burzenia wszystkiego co robią inni, bez stawiania niczego nowego. Krzyczeć i grozić każdy potrafi. Jak czuli się uczestnicy imprezy to mogę powiedzieć tylko ja. Bo to ja odpowiadałem na pytania "Czy jesteśmy bezpieczni", "Czy nasze samochody są bezpieczne". To ja musiałem przekonywać uczestników składania kwiatów, aby się nie rozchodzili i poszli wraz ze mną pod drugi pomnik. Nie wszystkich przekonałem. Tak więc proszę nie zarzucać mi kłamstwa. W trakcie wywiadu (przeprowadzonego przed złożeniem kwiatów) stwierdziłem: "Nie przeszkadza mi..." Bo ja się nie boję takiego pokazu siły. Zdania nie zmieniłem, a do napisania listu zobowiązali mnie mieszkańcy Jaworzna, w tym członkowie SLD. Na temat Waszej wiedzy historycznej podtrzymuję co napisałem i proponuję przeczytać napis na pomniku w Byczynie o którym piszecie. I kończąc proponuję, abyście zaczęli czcić i namawić władze miasta do takiego samego czczenia bohaterów lat 1939-1945 którzy oddali życie za wolną Polskę. Życzę powodzenia w organizacji rodzinnych obchodów "Święta Pracy" w 2016 r. i liczę na podanie nazwisk osób odpowiedzialnych za jej organizację.