Nielegalny pobór wody ze studni staje się w Polsce coraz większym problemem. Wody Polskie zapowiadają więcej kontroli, a właściciele posesji i gospodarstw muszą liczyć się z wysokimi karami. W skrajnych przypadkach sankcje za korzystanie ze studni bez pozwolenia mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych.
Eksperci wskazują, że problem nasila się wraz z suszą i coraz niższym poziomem wód powierzchniowych. Coraz więcej osób decyduje się na budowę studni głębinowych lub zwiększenie poboru wody bez wymaganych formalności. Tymczasem przepisy jasno określają, kiedy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne.
Państwowy Instytut Geologiczny alarmuje, że w niektórych regionach ilość wody pobieranej poza oficjalną ewidencją może wynosić nawet 50 proc. legalnego poboru. Chodzi głównie o niezgłoszone odwierty oraz korzystanie ze studni z przekroczeniem obowiązujących limitów.
Wody Polskie informują, że w latach 2025–2026 wydano ponad 6,5 tys. decyzji administracyjnych dotyczących nielegalnego poboru wód podziemnych. Łączna wartość kar przekroczyła już 14 mln zł. Najwyższa kara administracyjna wyniosła ponad 766 tys. zł.
Rosnąca liczba postępowań pokazuje, że kontrole studni i odwiertów będą coraz częstsze. Instytucja zapowiada, że w 2026 roku kontrole związane z wodami podziemnymi obejmą znaczną część wszystkich działań prowadzonych przez urzędników.
Wiele osób zakłada, że prywatna studnia na własnej działce nie wymaga żadnych formalności. To nie zawsze prawda. Zgodnie z przepisami pozwolenie wodnoprawne nie jest potrzebne tylko wtedy, gdy spełnione są dwa warunki:
Po przekroczeniu tych limitów konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego. Obowiązek dotyczy również sytuacji, gdy właściciel korzysta ze studni po wygaśnięciu wcześniej wydanej decyzji.
Najczęstsze naruszenia dotyczą:
Prawo wodne przewiduje konkretne sankcje za nielegalne korzystanie ze studni. Za pobór wody bez wymaganego pozwolenia lub niezgodnie z warunkami decyzji grozi:
To jednak nie koniec konsekwencji. Wody Polskie mogą dodatkowo nakładać administracyjne kary finansowe, które w praktyce bywają znacznie wyższe niż standardowa grzywna. Rekordowe decyzje przekraczały już kilkaset tysięcy złotych.
Eksperci nie mają wątpliwości, że problem będzie się pogłębiał. Długie okresy bez opadów i niski poziom wód w rzekach powodują wzrost zainteresowania wodami podziemnymi. W efekcie rośnie liczba nowych studni głębinowych, często wykonywanych bez wymaganych zgód.
Wody Polskie podkreślają, że ochrona zasobów wodnych staje się jednym z najważniejszych wyzwań najbliższych lat. Dlatego właściciele działek i gospodarstw powinni dokładnie sprawdzić, czy ich studnia spełnia obowiązujące przepisy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze